W olsztyńskim szpitalu zmarła trzylatka. Prokuratura bada przyczyny

Olsztyńska prokuratura sprawdza, dlaczego w szpitalu dziecięcym w Olsztynie zmarła w ostatnią niedziele trzyletnia dziewczynka - dowiedziało się Radio ZET. W poniedziałek rodzice dziecka złożyli zawiadomienie o przestępstwie. Twierdzą, że mogło dojść do zaniedbań w sposobie leczenia ich córki.

- Proces chorobowy rozwinął się bardzo szybko, mogło dojść do błędu lekarskiego -wyjaśnił w rozmowie z Radiem ZET Arkadiusz Szwedowski z prokuratury rejonowej Olsztyn Południe. - Rodzice mają zastrzeżenia co do sposobu leczenia i diagnozy ewentualnej choroby - zaznaczył Szwedowski.

Śledczy zgromadzili już większość dokumentacji szpitalnej w tej sprawie. Na dziś planowana jest sekcja zwłok.

Śledztwa w szpitalach

Trzy lata miała też dziewczynka, która zmarła na początku lutego po pobycie w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Częstochowie. Chorowała na zapalenie płuc, a gdy jej stan zaczął się pogarszać, szpital odmówił transportu do Centrum Zdrowia Dziecka. Zdaniem rodziców, gdyby pacjentkę przewieziono szybciej, byłyby szanse na uratowanie jej życia.

W styczniu we Włocławku doszło do komplikacji podczas porodu bliźniąt. Pacjentka włocławskiego szpitala miała urodzić przez cesarskie cięcie, ale zabieg przełożono na następny dzień. Nie było akurat specjalisty, który wykonałby konieczne w takiej sytuacji badanie USG. Dzieci zmarły w nocy z 16 na 17 stycznia, zanim doszło do porodu. Kontrola NFZ wykazała liczne uchybienia w tej placówce.

Więcej w Radio ZET

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o: