Fotyga: Nasze słabe państwo zaczyna się powoli mobilizować. Nie krytykujemy rządu, żeby zaczęli działać

- Europa Środkowo-Wschodnia, a w tym Ukraina, nie zostaną pozostawione same sobie w przypadku zbrojnego konfliktu z Rosją - mówi Anna Fotyga, b. minister spraw zagranicznych w rządzie PiS. W rozmowie z serwisem wPolityce.pl Fotyga relacjonuje swój wyjazd na konferencję CPAC w Stanach Zjednoczonych.

CPAC (Conservative Political Action Conference) jest corocznym spotkaniem konserwatywnych aktywistów. Teraz wybrała się tam Anna Fotyga, b. minister spraw zagranicznych w rządzie PiS. Jak chwali się w rozmowie z serwisem wPolityce.pl, w tym roku wśród gości byli tacy politycy jak np. Marc Rubio z Tea Party, Rick Santorum czy Chris Christe.

"Ja oczywiście poruszyłam temat polityki regionu Europy Środkowo-Wschodniej i negatywnych skutków tzw. resetu wykonanego przez Stany Zjednoczone, którego konsekwencją w jakiejś mierze był także polski reset w wykonaniu koalicji PO-PSL. Na szczęście mamy go już za sobą" - mówi Fotyga.

Jak podkreśla, w jej opinii reakcja USA na wydarzenia na Krymie jest "obiecująca". "Wydaje mi się, że Ameryka odzyskuje z powrotem pozycję lidera, jako światowe supermocarstwo. Natomiast reakcje europejskie pomimo swojej radykalnej formy w wersji deklaratywnej są niewystarczające" - uważa b. szefowa MSZ.

"Nie pozostaniemy sami sobie"

Fotyga zaznacza, że pomimo tego, że padały tam "raczej polityczne deklaracje", to Europa Środkowo-Wschodnia "nie zostanie pozostawiona sama sobie w przypadku zbrojnego konfliktu z Rosją". Dodaje, że na spotkaniu były też rozmowy o bezpieczeństwie energetycznym, jak np. o eksporcie amerykańskiego gazu do części Europy "zagrożonej dominacją rosyjską".

Polityk PiS podkreśla, że deklaracja od obecnej administracji nie padła, ale "presja jest bardzo poważna i doprowadzi do jakiegoś koncesjonowanego rodzaju eksportu. Na pewno".

Fotyga podkreśla, że "nasze słabe państwo" zaczyna się powoli mobilizować. "My unikamy teraz krytyki rządu. Chodzi o to, żeby zaczęli energicznie działać i realizować polskie interesy. Ma ułatwioną sytuację, bo główny nurt światowy też skręca" - podkreśla.

Cała rozmowa na stronie wPolityce.pl >>>

Więcej o: