Siwiec: Krym jak żądanie korytarza do Gdańska przed wojną. Jednak Putin jest wielkim przegranym

- Putin jest wielkim przegranym ostatnich tygodni - mówił w Poranku Radia TOK FM Marek Siwiec, europoseł Twojego Ruchu. - To, co dziś robi, mimo że wygląda i jest groźne, to defensywa przegranego polityka - dodawał. Co nie zmniejsza apetytu prezydenta Rosji. - Krym to jak żądanie przed wojną korytarza do Gdańska - przekonywał polityk.

- Co chce osiągnąć Putin? - Dominika Wielowieyska pytała w Poranku Radia TOK FM Marka Siwca, europosła Twojego Ruchu. - To kolejny etap rekonkwisty władz rosyjskich, które uznały, że tylko odbudowa czegoś, co będzie miało cechy neoimperium, gwarantuje interesy i bezpieczeństwo Rosji - mówił polityk.

"Naród krymski za chwilę powie, że chce do Rosji"

Zdaniem Siwca realny jest scenariusz, wedle którego Putinowi chodzi nie tylko o Krym, ale także wschodnią Ukrainę. - Krym to jak żądanie przed wojną korytarza do Gdańska - zaznaczył gość Poranka Radia TOK FM. - Na Krymie Rosjanie mają wszystko, czego chcieli. Swobodny dostęp do floty, tranzyt, wszystko. Do czego potrzebny jest Rosji Krym jako taki? Nie stanowi niczego. To dogodne miejsce, o które można zetrzeć kopie i dać sygnał, o co tak naprawdę chodzi - wyjaśniał Siwiec.

Polityk przekonywał, że Krym to "marna kopia Majdanu" - nieoznakowani żołnierze zajmujący ukraińskie budynki rządowe i wojskowe, prorosyjskie demonstracje i krymscy deputowani chcący rozbratu z Kijowem. - Naród krymski za chwilę w referendum powie, że chce do Rosji - stwierdził Siwiec.

"Putin jest wielkim przegranym ostatnich tygodni"

- Putin jest wielkim przegranym ostatnich tygodni - podkreślił gość Poranka Radia TOK FM. Jego zdaniem prezydent Rosji miał nadzieję, że Ukraina sama stanie po stronie Moskwy i nie trzeba będzie zajmować Krymu i straszyć. - Okazał się człowiekiem fatalnie poinformowanym i nieprzygotowanym. To, co dziś robi, mimo że wygląda i jest groźne, to defensywa przegranego polityka - zaznaczył Siwiec.

Więcej o: