Kuriozalna tyrada Pawłowicz. Popierasz "Dni Ateizmu"? To na Białoruś! A obowiązkiem każdego Polaka jest...

"Szanowanie chrześcijańskiego dorobku i tradycji polskiego Narodu jest obowiązkiem każdego Polaka, również ateisty, ale także np. muzułmanina i wyznawców wszystkich innych religii" - uważa posłanka Prawa i Sprawiedliwości Krystyna Pawłowicz. Na stronie Fronda.pl parlamentarzystka wysyła zwolenników "Dni Ateizmu" na Białoruś i do Rosji.

Posłankę PiS oburza zorganizowane przez Koalicję Ateistyczną, Stowarzyszenie "Racjonalizm, Humanizm, Świeckość" i Europejską Feministyczną Inicjatywę w Polsce "Dni Ateizmu". Obchody planowane są na 28 i 29 marca w Warszawie . Czyli w 325. rocznicę stracenia Kazimierza Łyszczyńskiego, autora traktatu "De non existentia Dei" (O nieistnieniu boga).

W ramach "Dni Ateizmu" odbędą się pokazy filmowe, dyskusje oraz Marsz Ateistów. "Niech sobie ateiści pojadą na wycieczkę za miasto, ale nie mają prawa urządzać ateistycznej hucpy w centrum stolicy Polski. Sympatyków tych awantur należy skierować do Rosji albo na Białoruś" - zaczyna swoją tyradę na Fronda.pl posłanka Pawłowicz.

"Obowiązkiem Polaka jest szacunek do chrześcijaństwa"

I tak z jej wypowiedzi, oprócz obrażania ateistów, dowiedzieć się możemy kilku ciekawych interpretacji prawa w Polsce. Np. "zdecydowana większość Polaków to katolicy, zaś obowiązkiem innych wyznań oraz ateistów jest szanowanie tej większości, jako wartości konstytucyjnej", "preambuła do Konstytucji mówi, że państwo polskie ufundowane jest na chrześcijaństwie, to znaczy na przyjęciu chrztu i szanowanie chrześcijańskiego dorobku i tradycji polskiego Narodu jest obowiązkiem każdego Polaka, również ateisty, ale także np. muzułmanina i wyznawców wszystkich innych religii".

Dalej Pawłowicz stwierdza, że "organizacje, których sensem działania jest godzenie w Kościół, ośmieszanie i drwina z polskiej tradycji, wprowadzanie w błąd, co do treści Konstytucji i szczucie na katolików, które kłamią na temat swojego prześladowania, nie mają prawa istnieć w polskim porządku prawnym".

Posłanka Prawa i Sprawiedliwości atakuje też Hannę Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy, za to, że Marsz Ateistów przejdzie... tą samą drogą co procesje Bożego Ciała. "Jeśli pani prezydent pozwala na przemarsz takiej agresywnej, obrażającej wierzących i bluźnierczej manifestacji przez teren, którym zwykle idą procesje Bożego Ciała i patriotyczno-narodowe manifestacje, to jest to moim zdaniem prowokowanie spięć i sporów na ulicy. To jak zwykle nieodpowiedzialna polityka PO, lepiej rozumiejąca antypolskie środowiska".

Bloger odpowiada Pawłowicz

"Rozumiem, że jako ateista jestem zobligowany do podziękowań katolikom, z p. Pawłowicz na czele, za bycie tolerancyjnym mimo, że czasem chcą mi zorganizować wycieczkę na Białoruś" - odpowiada na "argumenty" posłanki PiS nasz bloger - Bogdan Huzar .

"Dziękuję p. Pawłowicz, że nie biega za mną z maczetą, nie pali mnie na stosie, nie wsadza mnie do lochów oraz za propozycję wycieczki na Białoruś. Tacy katolicy jak ona to skarb, za który wszyscy ateiści powinni być wdzięczni!" - pisze nasz komentator.

Nowy blog - Anna Gmiterek-Zabłocka zajmie się Twoją sprawą! >>

Więcej o: