Paradowska: "Miły starszy pan klaskał Tuskowi". Komentatorzy dali się oszukać przemianie Kaczyńskiego

- Trochę dziwię się tym komentatorom, którzy w takim zachwycie oczekiwali przełomu i tak bardzo dali się oszukać jeszcze jednej przemianie Jarosława Kaczyńskiego - mówiła w TOK FM Janina Paradowska. - Przypuszczam, że odbędzie się awantura sejmowa, czyli będziemy mieli nową jazdę obowiązkową.

Teraz swoich ulubionych audycji możesz słuchać dzięki nowej aplikacji na smartphone'y!>>>

Publicystka "Polityki" w Poranku Radia TOK FM zwracała uwagę na komentarze PiS dotyczące polityki polskiego rządu w sprawie Ukrainy. Przypomnijmy, że w zeszłym tygodniu w czasie debaty w Sejmie Jarosław Kaczyński deklarował gotowość do "zjednoczenia wokół sprawy ukraińskiej" i bił brawo po przemówieniu Donalda Tuska. Także premier klaskał po przemówieniu szefa PiS. "Zapamiętajcie ten dzień" - pisali komentatorzy i politycy .

Jednak już w weekend politycy PiS zaczęli krytykować Sikorskiego za to, że wraz z szefami MSZ Francji i Niemiec doprowadzili do podpisania porozumienia między Wiktorem Janukowyczem a ukraińską opozycją.

"Przełomu żadnego nie było"

- W ubiegłym tygodniu z prawdziwym zdumieniem słuchałam komentatorów, którzy ogłosili koniec wojny polsko-polskiej - mówiła w Poranku Radia TOK FM Paradowska. - Wpadli w zachwyt nad Jarosławem Kaczyńskim. Miły starszy pan. Klaskał Tuskowi. No i mamy teraz awanturę o Sikorskiego. Zgoda skończyła się szybko. "Koniec polskiej zgody w sprawie Majdanu" - donosi Renta Grochal. Myślałam, że redaktor Renata Grochal na tyle zna polską politykę, że nie potraktowała tego, co było w Sejmie, zbyt poważnie. W chwili, gdy padają ofiary śmiertelne w Kijowie, poparcie przez prezesa Kaczyńskiego dla premiera Tuska to jest elementarz polityczny. Ale potem zaczyna się ostra jazda po ministrze Sikorskim. W tym tygodniu będzie śledztwo, co polska polityka i polski rząd wie o Ukrainie. Do Kijowa pojadą w tej sprawie przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości, czyli wróciliśmy na właściwe miejsce. Przełomu żadnego nie było - mówiła Paradowska.

"Tak bardzo dali się oszukać jednej przemianie Jarosława Kaczyńskiego"

Cytowała też komentarz Zbigniewa Parafianowicza z "Dziennika Gazety Prawnej" dotyczący polskiego udziału rozwiązaniu problemów Ukrainy. "Samą misję Sikorskiego traktuję z szacunkiem. Warto powiedzieć wprost. Nawet jeśli nie jest się entuzjastą ministra, to Sikorski dał radę w Kijowie. Po podpisaniu porozumienia przestali ginąć ludzie. Czy można mówić o bardziej wymiernym dowodzie sukcesu" - pisze Parafianowicz. - Z tym komentarzem bardzo mocno się zgadzam, ale przypuszczam, że odbędzie się awantura sejmowa, że polska polityka zagraniczna i polski rząd nie wiedziały, co się dzieje na Ukrainie, nie mieli wyczucia. Czyli będziemy mieli nową jazdę obowiązkową. Trochę dziwię się tym komentatorom, którzy w takim zachwycie oczekiwali przełomu i tak bardzo dali się oszukać jeszcze jednej przemianie Jarosława Kaczyńskiego.

Więcej o: