Belgia: parlament przyjął prawo dopuszczające eutanazję dzieci. Popiera je ponad 70 proc. Belgów

86 za, 44 przeciw. Takim wynikiem zakończyło się dzisiejsze głosowanie w izbie niższej belgijskiego parlamentu ws. ustawy dopuszczającej eutanazję osób poniżej 18. roku życia. Prawu sprzeciwiali się niektórzy z belgijskich pediatrów oraz Kościół katolicki.

Prawo umożliwia eutanazję nieuleczalnie chorych dzieci, które odczuwają nieznośny ból fizyczny i są w ostatnim stadium choroby. Będą mogły poprosić o skrócenie cierpienia, pod warunkiem że opiekunowie wyrażą na to pisemną zgodę. Wymagana będzie również opinia psychologa, że dziecko jest świadome konsekwencji takiej decyzji.

Prawo musi zostać jeszcze podpisane przez króla Filipa. Wszystko wskazuje na to, że niebawem to zrobi. 86 parlamentarzystów głosowało za przyjęciem ustawy, 44 przeciw, 12 wstrzymało się od głosu.

Żadnego ograniczenia dotyczącego wieku dziecka

Według opublikowanego w październiku 2013 roku sondażu, około trzech czwartych Belgów opowiadało się za rozszerzeniem prawa do eutanazji na osoby poniżej 18. roku życia.

Zgodnie z prawem z 2002 roku w Belgii eutanazja była dopuszczalna dla pełnoletnich, świadomych swoich czynów pacjentów, którzy domagali się śmierci "dobrowolnie, w sposób przemyślany i czyniąc to wielokrotnie", nie będąc poddawani żadnym naciskom z zewnątrz. Choroba, na którą cierpią musi być nieuleczalna, a cierpienie fizyczne lub psychiczne "stałe i niedające się wytrzymać, bez możliwości jego złagodzenia".

Sąsiadująca z Belgią Holandia zezwala na eutanazję dzieci, ale dopiero od 12. roku życia. Od 2002 roku w kraju tym odnotowano pięć przypadków eutanazji osoby niepełnoletniej. Przyjęta w Belgii ustawa poszła dalej, bo nie zawiera żadnego ograniczenia dotyczącego wieku dziecka.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

 

Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>>

 

Jeżeli masz telefon Windows Phone, kliknij tutaj >>>

 

Jeżeli masz iPhone'a, aplikację znajdziesz pod tym linkiem >>>

Więcej o: