Mocne słowa brazylijskiego sędziego. Uniewinnia dilera marihuaną. "Zakaz sprzeczny z konstytucją"

Sędzia Ernesto Frederico Cardoso Maciel uniewinnił mężczyznę oskarżanego o handel marihuaną. Przyznał przy tym, że - jego zdaniem - przepisy są niezgodne z konstytucją, naruszają zasady równości. - Wprowadzenie zakazu było wynikiem zacofanej kultury i błędnej polityki - powiedział sędzia.

Sprawa dotyczyła drobnego handlarza marihuaną, który został złapany z 46 gramami narkotyku. Pakował je do sprzedaży. Sędzia przypomniał, że panuje powszechne przyzwolenie na stosowanie innych używek - alkoholu i papierosów.

- Wydaje się niespójne, że inne substancje odurzające, takie jak alkohol i papierosy, są nie tylko dozwolone (generując miliony zysku dla producentów), ale również uwielbiane przez społeczeństwo - dodał sędzia cytowany przez portal "Leaf Science" .

"Wyrok to precedens. Może przyczynić się do reform"

Wyrok nie zmienia oczywiście brazylijskiego prawa, ale - zdaniem adwokata oskarżonego - jest precedensem i może przyczynić się do reform.

Poparcie dla zmian w prawie brazylijskim rośnie, mimo to parlament zaostrza przepisy w odpowiedzi na legalizację marihuany w Urugwaju w zeszłym miesiącu.

Chcesz na bieżąco śledzić sytuację za granicą? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Więcej o: