Karaibski rejs przerwany z powodu wybuchu choroby. Ponad 500 osób zatrutych

Luksusowy rejs linii The Royal Caribbean miał trwać 10 dni, ale został przerwany z powodu choroby znacznej liczby pasażerów i członków załogi. Ponad 500 osób doznało zatrucia pokarmowego.

Amerykańskie Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom (CDC) wydało komunikat, w którym potwierdziło, że płynący na Wyspy Dziewicze statek turystyczny linii The Royal Caribbean wraca do New Jersey z powodu wybuchu choroby na pokładzie. Na razie nie wiadomo, co jest jej przyczyną. Pasażerowie i członkowie załogi prawdopodobnie doznali poważnego zatrucia pokarmowego.

Według najnowszych informacji agencji AP zatrucie pokarmowe dotknęło już 577 osób (na statku jest ich ponad trzy tysiące). Z powodu wybuchu choroby statek musiał pominąć przystanek na Haiti. Popłynął do San Juan, a stamtąd wróci do New Jersey.

Pasażerom podawane są leki, a procedury sanitarne zostały znacząco zaostrzone. CDC przeprowadza badania mające doprowadzić do znalezienia źródeł choroby.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Więcej o: