Rzeź delfinów na japońskiej wyspie. Rybacy zagonili już 250 osobników

W pobliżu japońskiej wioski rybackiej Taiji, rozpoczęła się coroczna rzeź delfinów. Rybacy zagonili do zamkniętej zatoki 250 ssaków. Ekolodzy na żywo transmitują rzeź, by zwrócić uwagę na bestialstwo, które dokonuje się w tym miejscu.

Delfiny spędzają w małej ogrodzonej zatoce już trzecią noc, bez jedzenia i odpoczynku, podaje CNN. Rybacy wyławiają wybrane osobniki i wyciągają je na brzeg. Część zostanie sprzedana do akwariów i ogrodów zoologicznych. Reszta będzie przerobiona na mięso, które trafi do sprzedaży. 25 delfinów, w tym rzadki albinos zostało wyłowionych już w sobotę, następne 12 w niedzielę.

W tym roku aktywiści z grupy Sea Shepherd w ramach protestu przeciwko bestialskiemu traktowaniu zwierząt postanowili umieścić streaming rzezi na swojej stronie.

Rzeź w okolicach Taiji powtarza się co roku od dziesięcioleci. Zgadzają się na to japońskie władze. Twierdzą, że jest to częścią 400-letniej tradycji i kultury.

Uwagę świata na japońską wyspę Taiji zwrócił uwagę film "Zatoka delfinów", który w 2010 roku został nagrodzony Oscarem. Twórcy przeplatali nakręcone pod wodą sceny swobodnie pływających wielkich morskich ssaków z okrutnymi scenami masakry, jaką im urządzają rybacy. Filmowcy nakręcili materiały nielegalnie instalując kamery w zatoce.

 
 

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>