"Pozbyliście się Gowina i przyszedł inny Gowin?" - Wróbel pyta Biernata o Marka Biernackiego

- Marek Biernacki to flagowy okręt konserwatywno-katolickiej frakcji w PO. Czy to nie jest obciążenie dla partii, w momencie kiedy nastroje w kraju stają się antykościelne? - pytał Jan Wróblem ministra Andrzeja Biernata. Ale szef resortu sportu nie widzi problemu. - Uważam, że siłą PO jest jej różnorodność - mówił w TOK FM.

Odejście z PO Jarosława Gowina oceniono jako mocne osłabienie konserwatywnej frakcji w partii. Ale według Jana Wróbla, prawe skrzydło ma się bardzo dobrze - np. za sprawą Marka Biernackiego

- Minister Biernacki to flagowy okręt frakcji konserwatywno-katolickiej. Czy to nie jest obciążenie dla partii, w momencie kiedy nastroje w kraju się robią antykościelne? Pozbyliście się Jarosława Gowina a zamiast tego przyszedł inny Gowin - pytał gospodarz "Poranka Radia TOK FM" Andrzeja Biernata.

Ale według ministra sportu, zaszczytu dla Marka Biernackiego to nic złego. - Siłą Platformy Obywatelskiej zawsze było to, że po lewej strony mamy Bartosza Arłukowicza, a z prawej np. Ireneusza Rasia. To nikomu nie szkodziło. Nawet jak dochodziło do napięć, to po takich incydentalnych nerwowych zachowaniach wracaliśmy do współpracy. Nie widzę więc powodu do niepokojów. Siłą PO jest jej różnorodność.

Wiceminister Królikowski? "Premier nie będzie ingerował"

Zdaniem min. Biernata, nie ma co oczekiwać decyzji Donalda Tuska w sprawie kontrowersyjnego wiceministra sprawiedliwości. Ultrakonserwatywne poglądy Michała Królikowskiego dla wielu są nie do przyjęcia. Dlatego szef mazowieckiej PO Andrzej Halicki domaga się dymisji wiceministra.

- W rządzie Donalda Tuska ministrowie mają bardzo szeroką autonomię m.in. jeśli chodzi o dobór pracowników. Nie wierzę, by premier ingerował w działalność ministerstwa sprawiedliwości. A do oceniania pracy urzędników jest minister. Raczej nie wtrącałbym się w to, co robi wiceminister Królikowski, tylko poczekał na ocenę jego pracy przez min. Marka Biernackiego. A ministra Biernackiego ocenią wyborcy - powiedział Andrzej Biernat.

Na razie nie ma co oczekiwać, że szef resortu sprawiedliwości zwolni swojego zastępcę. - Czy jeżeli ktoś ma swoje poglądy, to nie może pełnić określonych funkcji? Zachowujemy się tak, jakbyśmy nie mieszkali w państwie demokratycznym - mówił w piątek pytany o pomysły zdymisjonowania Michała Królikowskiego.

Więcej o: