Włochy: Znaleziono dwoje dzieci samotnie błąkających się w górach. Matka: Zgubiliśmy się na szlaku

Prokurator Tivoli zastanawia się nad postawieniem zarzutu zaniedbania matce, której dzieci zostały znalezione w lesie w pobliżu góry Livata we Włoszech. Dzieci spędziły noc w pobliżu górskiej jaskini. Ich matka twierdzi, że zgubili się na szlaku. O sprawie napisał portal Corriere della Sera.

Według Corriere della Sera pięcioletniego Manuela i jego o rok młodszą siostrę Nicole znaleziono 1 stycznia w pobliżu jaskini, w lesie otaczającym szczyt Livata. Tamtej nocy temperatura powietrza w tym rejonie wynosiła około 0 st. Celsjusza. Dzieci były wyczerpane.

Matka znalezionych dzieci twierdzi, że po tym, jak wybrali się na spacer, zgubili się na górskim szlaku. - Chciałam znaleźć właściwą drogę, ale moje dzieci były zmęczone i głodne i nie miały siły iść - powiedziała matka. - Zostawiłam je w jaskini i poszłam szukać pomocy - dodała.

Kobietę znaleziono dziewięć godzin po odnalezieniu jej dzieci. Miała odmrożenia nóg.

Prokurator: Ustalamy, czy matka nie porzuciła swoich dzieci

Teraz Luigi De Ficchy, prokurator Tivoli, zastanawia się nad postawieniem jej zarzutu zaniedbania. - Badamy sprawę i ustalamy kolejność wydarzeń - wypowiedź De Ficchiego zacytował Corriere della Sera. - Musimy ustalić, czy matka rzeczywiście była zmuszona zostawić swoje dzieci w jaskini, czy po prostu je porzuciła - dodał prokurator.

W obronie kobiety stanął ojciec znalezionych dzieci. - Moja żona zrobiła wszystko, co mogła, aby pomóc naszym dzieciom. Jej czyn był heroiczny - powiedział włoskiemu portalowi.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Więcej o: