Sikorski: Mam nadzieję, że nie będzie kryzysów, które będą od dyplomatów wymagać działalności w święta

Radosław Sikorski opublikował na stronie MSZ podsumowanie minionego roku w formie wywiadu. Kontrowersje wzbudził fakt, że o sukcesy polskiej dyplomacji i plany na kolejny rok pyta rzecznik MSZ Marcin Wojciechowski. W tej sytuacji oczywiście nie pada ani jedno niewygodne pytanie.

Radosław Sikorski chwali się przede wszystkim dokonaniami polskiej dyplomacji. Miniony rok uważa za bardzo udany. - Najważniejszą kwestią było wspieranie premiera w negocjowaniu budżetu europejskiego. Premier przy naszej pomocy osiągnął nadspodziewany sukces. Polska jest największym beneficjentem budżetu europejskiego - ocenia.

Oferta dla Ukrainy jest sukcesem

W podsumowaniu roku nie mogło zabraknąć kwestii wydarzeń na Ukrainie. Zdaniem Sikorskiego działania polskiej dyplomacji wobec naszego wschodniego sąsiada można ocenić jako sukces. - To, że ta oferta jest na stole, jest wielkim sukcesem Partnerstwa Wschodniego. Jedne państwa chcą z tej oferty skorzystać, inne mają chwile załamania - stwierdził.

- Polska polityka wobec Ukrainy jest skuteczna, bo doprowadziła do tego, że wbrew oporom ważnych krajów członkowskich Unii Europejskiej za naszej prezydencji doprowadziliśmy do zamknięcia negocjacji tekstu umowy stowarzyszeniowej. Ten tekst został parafowany - podkreślił minister.

- Teraz sprawa zależy od Ukrainy, a Ukraina jest rozdarta wewnętrznie. Póki co Ukraina nie zrobiła niczego, co by uniemożliwiało jej podpisanie. A jeśli uzyskuje niższe ceny gazu czy pożyczki międzynarodowe, to życzymy powodzenia - podsumował.

- Mam nadzieję, że nie będzie kryzysów, które będą od dyplomatów wymagać działalności w święta - zakończył wywiad Sikorski, składając świąteczne życzenia.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Więcej o: