Ziobro o Kaczmarku: "Jego zachowanie - infantylne. Ale w klubie PiS jest dwóch macho. Kaczmarek i..."

- Doceniam pana Kaczmarka jako agenta operacyjnego, który pod przykryciem wchodził do różnych grup przestępczych, ale to zachowanie jest absolutnie niedopuszczalne, nie tylko dla posła, ale dla człowieka - mówił w programie Gość Radia ZET Zbigniew Ziobro.

- Ze smutkiem słuchałem tej wypowiedzi. Trzeba wysłuchać dwóch stron i poznać kontekst sytuacyjny, ale okoliczności przemawiają przeciwko panu posłowi. Doceniam pana Kaczmarka jako agenta operacyjnego, który pod przykryciem wchodził do różnych grup przestępczych, ale to zachowanie jest absolutnie niedopuszczalne, nie tylko dla posła, ale dla człowieka. Nie wyobrażam sobie, żeby jedna osoba groziła innej pobiciem - mówił Ziobro w Radiu ZET.

To jego komentarz do nagrań ujawnionych w środę przez tygodnik "Wprost". - Za trzy sekundy wstanę i cię naje**ę. Jedź do domu, bo ja się napier*****em i mówię ci to szczerze: za trzy sekundy wstanę i cię naje**ę. Spier***aj - tak według taśm poseł PiS Tomasz Kaczmarek zwracał się do męża swojej obecnej narzeczonej na imieninach koleżanki z partii.

"Z jednej strony agent Tomek, z drugiej Adam Hofman"

Monika Olejnik przypomniała też zdjęcia agenta Tomka, który pozował do nich półnago z walizką pieniędzy. - Takie może infantylne zachowanie pewnego rodzaju zabawa, tamtego kontekstu bym z tym nie porównywał - powiedział Ziobro, który zdjęcia agenta CBA nazwał "budzącymi estetyczne kontrowersje", ale nieporównywalne z "obelżywymi groźbami". - To było straszenie pobiciem - stwierdził.

Ziobro odniósł się też o podjętej po publikacji nagrań decyzji o zawieszeniu Kaczmarka w prawach członka klubu PiS. Według polityka ewentualne wyrzucenie z partii posła Kaczmarka może być dla Jarosława Kaczyńskiego trudną decyzją, ponieważ były agent jest popularny w klubie parlamentarnym. - Dwóch macho jest w klubie PiS. Z jednej strony agent Tomek, a z drugiej strony rzecznik Adam Hofman, który z kolei chciał się obnażać - mówił Ziobro.

No tak, pamiętamy słynne wypowiedzi pana Hofmana. To pokazuje styl, który mi się bardzo nie podoba, bardzo ordynarny stosunek do kobiet. To jest zachowanie, które niezwykle raziło śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Myślę, że byłby takimi zachowaniami bardzo, bardzo poruszony - odpowiedział Ziobro.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Więcej o: