Duda: Macierewicz pozwie "Wprost", jeśli tygodnik poda nieprawdziwe fakty

- Minister Macierewicz oświadcza, że jeżeli tygodnik "Wprost" to opisze i poda nieprawdziwe fakty, skończy się to pozwem przeciwko tygodnikowi. Taka sytuacja nigdy nie miała miejsca, raport nigdzie nie został opublikowany i nie został nigdzie oddany do tłumaczenia przed oficjalną publikacją - mówił Andrzej Duda w Radiu ZET.

Rzecznik PiS zdementował w Radiu ZET informację o domniemanym zleceniu przez Antoniego Macierewicza tłumaczenia raportu z likwidacji WSI na rosyjski przed jego upublicznieniem. Polityk zastrzegł jednak, że nie zna jeszcze szczegółów sprawy. - Macierewicz wyraźnie mówi, że raport nigdzie nie został upubliczniony i nie został przekazany nikomu nieuprawnionemu. Później został przetłumaczony na wiele języków, między innymi na rosyjski - powiedział.

"Marsz organizowany przez PiS nie jest przeciwko nikomu"

Duda na początku audycji odniósł się też do obchodzonej dziś 32. rocznicy ogłoszenia stanu wojennego przez gen. Wojciecha Jaruzelskiego i marszu, który z tej okazji od trzech lat organizuje w Warszawie PiS.

- Marsz nie jest przeciwko nikomu - w tym roku będzie on nawet za, bo w tym roku jest to marsz solidarności z Ukrainą. To jest marsz, który jest w pewnym sensie protestem przeciwko sytuacji, w której po '89 roku znalazło się bardzo, bardzo wielu ludzi w Polsce - tłumaczył.- Beneficjantami tych zmian stała się stosunkowo niewielka grupa społeczeństwa, a bardzo wielu ludzi znalazło się w trudnych warunkach materialnych i w nędzy - ocenił Duda.

Polityk mówił też o procesie generała Jaruzelskiego i innych osób odpowiedzialnych za wprowadzenie stanu wojennego. - Sprawcy stanu wojennego poza generałem Kiszczakiem nigdy nie zostali osądzenia. Ten wyrok skazujący generała Kiszczaka sprzed kilku laty stanowi taki smutny symbol tego, co właściwie jako jedyne udało się uzyskać, jeżeli chodzi o wymiar sprawiedliwości trzeciej RP. Trzeba nad tym wyrazić ubolewanie, bo rodziny tych, którzy zginęli w kopalni Wujek i w innych miejscach, cierpią do dzisiaj - zaznaczył rzecznik PiS.

Jego zdaniem niezbędny jest również rzetelny proces generała Jaruzelskiego, który "od dawna nie stawia się przed sądem, dlatego że - jak się mówi - jest w złym stanie zdrowia i jest chory, ale może on stawiać się na uroczystościach, swoich 90. urodzinach i innych tego typu spotkaniach, brać udział w posiedzeniach różnych gremiów". - To takie znamienne i niestety swoiste dla trzeciej RP - dodał.

"Pawłowicz ma prawo do własnych poglądów, ale to nie są poglądy PiS"

Andrzej Duda odniósł się również do wypowiedzi Krystyny Pawłowicz, która kilka dni temu nazwała flagę Unii Europejskiej "unijną szmatą". - Pani poseł Krystyna Pawłowicz złożyła oświadczenie w tej sprawie, opublikowała je na portalu wpolityce.pl i w tym oświadczeniu jest jasno napisana prawda. Pani poseł nie jest członkiem PiS, owszem, jest członkiem klubu PiS, ale członkiem partii nie jest. My się z wypowiedzią pani poseł nie zgadzamy w tym zakresie absolutnie, to nie jest wypowiedź, którą w jakikolwiek sposób i kiedykolwiek sformułowałoby PiS, natomiast pani poseł jest osobą bardzo energiczną, która czasem w bardzo zdecydowany sposób wyraża swoje emocje, i to jest jej osobiste zdanie - mówił.

Poseł dodał też, że pani Pawłowicz jako "osoba o dużym dorobku" ma prawo do własnych poglądów na temat relacji pomiędzy Polską a UE, ponieważ w Polsce jest wolność słowa. - Pani poseł ma prawo do wyrażania swoich poglądów, ale to nie są poglądy PiS - zaznaczył Duda.

"Minister Sikorski to dziwny człowiek"

Na koniec rozmowy z Moniką Olejnik poseł Duda skomentował działania Radosława Sikorskiego w sprawie Ukrainy: wpis na Twitterze na temat Julii Tymoszenko oraz wypowiedzi ministra na temat sytuacji gospodarczej na Ukrainie.

- Pan minister Sikorski to jest dziwny człowiek, i jego zachowanie, walka z Lechem Kaczyńskim, z prezydentem RP, który walczył o aktywną politykę wobec Europy Środkowowschodniej, miał koncepcję realizacji tej polityki, a który był brutalnie zwalczany przez pana ministra Sikorskiego - już samo to każe zadać pytanie, jakie interesy tak naprawdę przez tę politykę pana ministra Sikorskiego były realizowane - mówił.

Jego zdaniem dopiero teraz udało się przełamać "tę politykę absolutnego zera aktywności w sprawach Europy Środkowowschodniej oraz w sprawach strategicznych interesów Polski". - Dopiero teraz widać efekty tej polityki, chociażby w relacjach z Ukrainą - podsumował Duda.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Więcej o: