Świąteczny paraliż na Okęciu w święta? Kontrolerzy zapowiadają strajk

Kontrolerzy bezpieczeństwa na Lotnisku Chopina zapowiadają strajk włoski - donosi ?Rzeczpospolita?. Od niedzieli do końca grudnia mogą pracować dużo wolniej.

Zapowiadany strajk to reakcja pracowników firmy Konsalnet, która zajmuje się kontrolą bezpieczeństwa na Okęciu, na zapowiedź obniżki stawki godzinowej o 30 proc. Obecnie kontrolerzy zarabiają około 10-14 zł na godzinę. To "niemal na pewno będzie skutkować obniżeniem jakości pracy i stworzy duże zagrożenie bezpieczeństwa na terenie Portu im. Chopina" - piszą w liście do placówki Straży Granicznej Warszawa-Okęcie kontrolerzy.

- To stawka głodowa, która zmusi nas do dorabiania po godzinach pracy i obniży naszą skuteczność. Mówiliśmy o tym przełożonym, ale straszono nas, że tym, którzy nie podpiszą aneksu, nie przedłużą umowy. Dlatego zdecydowaliśmy się na prowadzenie czynności kontrolnych w sposób niezwykle szczegółowy i drobiazgowy - mówią anonimowo dziennikarzom gazety. W praktyce - jak pisze "Rz" - może to oznaczać, że pasażerowie trzy razy dłużej będą przechodzili przez bramki bezpieczeństwa.

Firma: Pracownicy i tak zarabiają więcej niż średnia w ochronie

Rzecznik lotniska Przemysław Przybylski nie chce komentować informacji o strajku i wyraża nadzieję, że firma Konsalnet porozumie się ze swoimi pracownikami. Z kolei sam dyrektor Biura Marketingu Konsalnet Holding Piotr Laskowski dowiaduje się o planowanym strajku od "Rz". Zapewnia jednak, że skala redukcji płac jest niewielka, a średnia stawka pracowników, już po obniżeniu pensji, nadal zdecydowanie przewyższa średnią w branży ochrony. Jak dodaje, nie ma żadnego zagrożenia dla komfortu pasażerów w czasie świąt.

Więcej w dzisiejszej "Rzeczpospolitej" >>

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Więcej o: