Lis: "Strategia" rządu? Wydać pieniądze z UE. "Strategia" opozycji? Zdobyć władzę i... wydać pieniądze z UE

"Cała 'strategia' rządu opiera się na tym, żeby wydać pieniądze z Unii Europejskiej - żadnej innej premier przecież nie przedstawił. Cała 'strategia' opozycji polega na tym, by zdobyć władzę i samemu te pieniądze wydawać" - pisze w najnowszym "Newsweeku" Tomasz Lis.

Lis we wstępie do najnowszego "Newsweeka" komentuje pomysł na kraj, jaki ma zarówno rząd, jak i opozycja. Krótko te pomysły opisuje tytułem swojego komentarza: "Się zobaczy".

W opinii dziennikarza ekipa Donalda Tuska opiera swoje koncepcje jedynie na środkach unijnych, o czym premier w dużej mierze mówił podczas ostatniej konwencji swojej partii. Opozycja też - zdaniem Lisa - nie jest lepsza. "Cała 'strategia' opozycji polega na tym, by zdobyć władzę i samemu te pieniądze wydawać" - pisze publicysta.

"A co za osiem lat? Kiedy skończą się środki z UE?"

"Czy ktokolwiek w którymkolwiek momencie powiedział nam, co będzie, jak już za 7-8 lat te pieniądze wydamy? Co będzie wtedy z naszym długiem publicznym? W którym punkcie będzie nasza gospodarka? Czy za tych osiem lat dalej nasze uczelnie będą pośmiewiskiem Europy, a naszym jedynym rozpoznawanym w świecie towarem eksportowym będzie wódka?" - pyta Lis.

I sam odpowiada, że jego wołanie o strategię dla kraju może być naiwnością w kraju, gdzie głównym tematem są kwestie smoleńskie i np. zegarek ministra Nowaka. "Rzeczywiście, być może lepiej skoncentrować się na grze na aferę - kopnijmy piłkę do przodu, może przez przypadek coś wpadnie" - podsumowuje dziennikarz.

Cały komentarz w najnowszym numerze "Newsweeka".

Więcej o: