Nelson Mandela nie żyje. Miał 95 lat. Był symbolem Afryki i walki z apartheidem

Nelson Mandela, pierwszy czarnoskóry prezydent RPA i ikona walki z apartheidem, nie żyje. ?Straciliśmy naszego największego ojca. Nic nie jest w stanie zapełnić tak wielkiej straty? - powiedział obecny prezydent RPA Jacob Zuma.

Mandela (dla rodaków "Madiba") w lipcu skończył 95 lat. Ostatnio jego stan zdrowia znowu się pogorszył. Były prezydent RPA borykał się z problemami płucnymi, wielokrotnie trafiał do szpitala, skarżył się na trudności z oddychaniem. Problemy z płucami bohatera walki z apartheidem zaczęły się jeszcze w więzieniu, gdzie zaraził się gruźlicą.

W kwietniu agencje publikowały zdjęcia, na których Mandela wyglądał na bardzo osłabionego. W czerwcu "Sunday Times" pokazał zdjęcie pomnika bohatera narodowego RPA, uśmiechniętego i machającego ręką, tytułując je: "Czas pozwolić mu odejść". "Życzymy Madibie szybkiego powrotu do zdrowia. Ale ważne, żeby rodzina się pogodziła z jego stanem" - pisał dziennik.

Córka Mandeli Makaziwe 27 czerwca na Twitterze pisała: "Ojciec jest w stanie bardzo krytycznym. Wszystko może się zdarzyć". Spełniły się jednak najgorsze przewidywania.

"Zgasło wielkie światło", "bohater naszych czasów"

Tuż po otrzymaniu wiadomości o śmierci Mandeli, swojego smutku nie potrafił ukryć obecny prezydent RPA Jacob Zuma: Nasz ukochany Nelson Rolihlahla Mandela opuścił nas. Odszedł w spokoju otoczony przez swoją rodzinę około godz.20:50 5 grudnia 2013 roku. Nasz naród stracił ojca. "Wyrażamy naszą głęboką wdzięczność za życie poświęcone ludziom tego kraju i sprawie ludzkości"- powiedział Zuma w przemówieniu telewizyjnym.

David Cameron wyraził swój żal na Twitterze: Zgasło wielkie światło. Nelson Mandela był bohaterem naszych czasów.

"Osiągnął więcej, niż ktokolwiek mógł przypuszczać. Straciliśmy jedną z najbardziej wpływowych, odważnych i głęboko dobrych osób"- ocenił prezydent USA Barack Obama.

Zobacz wideo

27 lat spędzonych w więzieniu

Mandela był synem wodza plemienia Thembu. To nauczyciel, metodysta, nadał mu angielskie imię Nelson. W działania na rzecz czarnoskórej większości w RPA Mandela zaangażował się na studiach prawniczych. Podróżował po kraju, propagując opór wobec dyskryminacji rasowej.

W 1950 r. zaczął kierować Afrykańskim Kongresem Narodowym (ANC). Początkowo pacyfista, po masakrze w Sharpeville i delegalizacji ANC został przywódcą jej zbrojnego skrzydła. W 1952 r. Mandela wraz z Oliverem Tambo otworzyli pierwszą "czarną" kancelarię prawniczą w kraju. Mandela w sierpniu 1962 r. został aresztowany na 5 lat. Później skazano go za sabotaż i przygotowywanie inwazji obcych państw na RPA, określane mianem zdrady stanu. Karę podniesiono do dożywocia.

Pierwszy taki prezydent RPA

Z więzienia wyszedł dopiero w 1990 r., czyli po 27 latach. Na jego uwolnienie wpływ miały naciski międzynarodowe. Ówczesny prezydent Frederik W. de Klerk umożliwił też legalizację ANC. 18 marca 1992 r. mieszkańcy RPA opowiedzieli się w referendum za likwidacją apartheidu.

ANC, w którym Mandela objął przywództwo krótko po wyjściu z więzienia, w wyborach w 1994 r. zdobył najlepszy wynik i większość w parlamencie. Sam Mandela został w maju tego samego roku prezydentem RPA - pierwszą czarnoskórą głową państwa w historii tego kraju. Był przywódcą RPA do czerwca 1999 r., w okresie pokojowego odejścia od apartheidu.

Nobel. Człowiek Roku "Time'a"

Mandela w 1993 r. wspólnie z de Klerkiem otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla. Wtedy też został Człowiekiem Roku magazynu "Time" wraz z Jaserem Arafatem, Frederikiem de Klerkiem i Icchakiem Rabinem.

Na emeryturze zaangażował się w kampanię walki z AIDS. Założył też Nelson Mandela Children's Fund, fundację wspierającą edukację najmłodszych w Afryce. Fundacja opiekuje się 9 tys. zakażonych. Był także mediatorem przy rozwiązywaniu konfliktów regionalnych w Afryce. Był przeciwny amerykańskiej inwazji na Irak. Publicznie ostro krytykował prezydenta Busha.

10 lat temu wycofał się z życia publicznego. - Jestem pewien, że nikt nie oskarży mnie o egoizm, jeśli ciesząc się jeszcze dobrym zdrowiem, poświęcę się sprawom prywatnym - tłumaczył.

Data jego urodzin świętowana jest w RPA jako Dzień Mandeli poświęcony promowaniu wolontariatu.

Więcej o: