Prezes Społecznego Towarzystwa Oświatowego: "Szkoła rozwija wiedzę ocenianą w badaniu PISA. Jak zmierzyć kompetencje społeczne?"

- To umiejętności dotyczące uczenia się i komunikacji społecznej, przedsiębiorczość, praca w grupie są ważne i w ogromnej mierze decydują o konkurencyjności młodego człowieka na rynku pracy - pisze w komentarzu do wyników badań PISA dr Okońska-Walkowicz.

Najnowsze wyniki badań PISA, badających umiejętności gimnazjalistów, postawiły Polskę w światowej czołówce szkolnictwa. Premier Donald Tusk uważa to za efekt pracy nauczycieli, według prof. Czapińskiego jest to zasługa inwestujących w swoje dzieci rodziców, a prof. Mankiewicz jest zdania, że badanie wykazało tylko umiejętność rozwiązywania testów. Głos w dyskusji nad interpretacją wyników badań zabiera dr Anna Okońska-Walkowicz, prezes Społecznego Towarzystwa Oświatowego.

- Tak dobry wyniki polskich uczniów jest powodem do dumy i radości. W 2000 roku, w pierwszym badaniu, wypadliśmy bardzo słabo. Dzisiejszy raport uświadamia, że ciężka i systematyczna praca reformatorów Systemu Edukacji Narodowej z profesorem Mirosławem Handke na czele, podejmowana pomimo często ostrej krytyki przez ostatnie lata, przynosi pożądane efekty - pisze do nas prezes STO. Zauważa jednak, że obowiązująca podstawa programowa kładzie szczególny nacisk na rozwój wiedzy i kompetencji ocenianych w badaniu PISA. Są to umiejętności matematyczne, rozumowanie w naukach przyrodniczych oraz czytanie i interpretacja. - To znaczy, że polska szkoła - w ramach niemal każdego z nauczanych przedmiotów - jest mocno skupiona na doskonaleniu uczniów właśnie w tym zakresie - pisze.

Czytanie ze zrozumieniem czy kompetencje społeczne?

Okońska-Walkowicz podkreśla, że test PISA sprawdza tylko wybrane umiejętności. - Badanie nie obejmuje tzw. kompetencji społecznych, do których należą m.in. umiejętności dotyczące uczenia się i komunikacji społecznej, autoprezentacja, przedsiębiorczość, gotowość do współpracy w grupie itd. To one są dziś niezmiernie ważne i w ogromnej mierze decydują o konkurencyjności młodego człowieka na rynku pracy - pisze. Szkoła, chcąc zapewnić absolwentowi sukces na dalszych etapach edukacji oraz w pracy zawodowej, powinna jej zdaniem postawić na kompleksowe kształcenie i wychowanie.

- Bez rozwoju kompetencji społecznych nie sposób mówić o pełnym wykształceniu, a tylko takie pozwoli młodym Polakom odnosić sukcesy na dzisiejszym, międzynarodowym rynku pracy. Pamiętajmy, że kompetencje te bardzo trudno zmierzyć jakimkolwiek testem - podsumowuje.

Więcej o: