Saryusz-Wolski: 70 proc. szans na zmianę władz na Ukrainie. Chyba że wprowadzą stan wyjątkowy

- W tej chwili być może kształtuje się nowa większość w parlamencie ukraińskim - powiedział w programie ?Polityka przy kawie? eurodeputowany Jacek Saryusz-Wolski. Dodał, że rządowi politycy nie powinni teraz jechać na Ukrainę: - Trzeba trochę znać reguły dyplomacji, by wiedzieć, kto, kiedy, gdzie powinien jechać.

Eurodeputowany nakreślił w TVP 1, co może niedługo stać się na Ukrainie. - W tej chwili być może kształtuje się nowa większość w parlamencie ukraińskim. Uciekają posłowie z Partii Regionów (rządzącego ugrupowania Wiktora Janukowycza - red.). Może się ukształtować nowa większość, która odwoła rząd, powoła nowy i być może zarządzi przyspieszone wybory - powiedział.

Ocenił, że jest "70 proc. szans, że nastąpi taka zmiana". Zastrzegł przy tym jednak: - Chyba że Janukowycz wprowadzi stan wyjątkowy.

Saryusz-Wolski zapytany został też o przyczynę fiaska negocjacji z Ukrainą. - Nie udało się, bo moim zdaniem prezydent Janukowycz negocjował albo cały czas, albo już w końcówce w złej wierze. Nie zamierzał podpisać porozumienia. Do tego dołożyła się rosyjska presja, szantaż i sankcje - przyznał.

"To nie jest czas, by rząd jechał na Ukrainę"

Zdaniem Saryusza-Wolskiego polski rząd nie poniósł porażki ws. Ukrainy. - Polska zrobiła wszystko i wiele więcej. Może nawet żeśmy ich rozpuścili, aż za dobrze ich traktowali. Polska dyplomacja i władze zrobiły wszystko - stwierdził. Dodał, że przedstawiciele władz nie powinni jechać na Ukrainę. - To nie jest czas, by oficjalne władze powinny tam jechać. Trzeba trochę znać reguły dyplomacji, by wiedzieć, kto, kiedy, gdzie powinien jechać - powiedział.

Wypowiedział się również nt. weekendowego tweetu Radosława Sikorskiego nt. wizyty prezesa Jarosława Kaczyńskiego na Ukrainie. - Może to było niezręczne, ale rozumiem irytację ministra Sikorskiego. W tej chwili SLD i PiS ścigają się w populistycznym dobrym życzeniu Ukrainie - stwierdził.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Więcej o: