Rosja: Ciężko ranne niemowlę zawieźli do cerkwi zamiast do szpitala. Dziecko zmarło

W wypadku, do jakiego doszło na ulicach Petersburga, ciężko ranne zostało dwumiesięczne niemowlę. Dziecko miało jednak szansę na przeżycie, gdyby tylko rodzice przewieźli je od razu do szpitala. Zamiast tego pojechali do cerkwi. Niemowlę zmarło.

Do wypadku doszło 23 listopada. Na jednej z petersburskich ulic zderzyły się trzy samochody. W jednym z nich w foteliku podróżowało dwumiesięczne dziecko. W chwili zderzenia dziecko zostało podrzucone i silnie uderzyło się w głowę.

Ochrzcić, zamiast ratować

Rodzice ciężko rannego dziecka (48-letni ojciec i 42-letnia matka, oboje bezrobotni) nie czekali na miejscu zdarzenia na przyjazd karetki pogotowia i policji. Pojechali do wałaamskiego klasztoru i poprosili kapłana o ochrzczenie dziecka. Gdy duchowny wziął niemowlę na ręce, zobaczył, że dziecko nie żyje. Wezwani do klasztoru lekarze pogotowia potwierdzili zgon.

Przedstawiciele służb ratunkowych są zszokowani postawą rodziców. Podkreślają, że z miejsca wypadku w ciągu 10 minut można było dostać się do najbliższego szpitala. Incydentem zainteresowała się też policja. Jeden z policjantów anonimowo poinformował dziennikarzy, że działanie rodziców podlegają pod 125 artykuł Kodeksu karnego i mogą być uznane za świadome pozostawienie dziecka w niebezpieczeństwie. - Dla takich ludzi najlepsza świątynia to szpital psychiatryczny - emocjonalnie komentuje źródło cytowane przez serwis Fontanka.ru.

"Bo miałby zamkniętą drogę do raju"

Głęboko religijni rodzice zmarłego dziecka powiedzieli przedstawicielom komitetu śledczego, że ich jedyną myślą było, by ochrzcić syna przed śmiercią. - W przeciwnym wypadku miałby zamkniętą drogę do Królestwa Niebieskiego - tłumaczyli.

Stanowisko cerkwi w tej sprawie przedstawił rzecznik diecezji. - To nie jest wiara. To jest przesąd i ciemnota religijna - powiedział Alieksiej. - Jest coś takiego jak zdrowy rozsądek. Kiedy widzisz rannego, to najpierw go opatrz, a później się módl - dodał. Zaznaczył też, że w każdym petersburskim szpitalu znajduje się kaplica, w której można ochrzcić umierające dziecko.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Więcej o: