"Dlaczego taka osoba jak Cejrowski zarabia pieniądze w TVP? Niech swoje szowinistyczne kawałki puszcza w Telewizji Republika"

Dla Dominiki Wielowieyskiej wywiad z Wojciechem Cejrowskim to powód, żeby zadać pytanie o współpracę kontrowersyjnego dziennikarza z TVP. - Zastanawiam się, dlaczego taka osoba jak Cejrowski zarabia pieniądze w TVP. Telewizja publiczna ma pewną misję. Programy, które się tam ukazują, oraz ich twórcy powinni spełniać określone standardy - komentuje dziennikarka w TOK FM.

Wojciech Cejrowski, w rozmowie z Tomaszem Kwaśniewskim, staje murem za uczestnikami Marszu Niepodległości. Nie kryje sympatii dla tych, którzy spalili tęczę przy warszawskim placu Zbawiciela. Oczywiście w charakterystyczny dla siebie sposób. Nie mogę się godzić na pomnik grzechu sodomskiego wystawiony tuż przed świątynią. Ta świątynia tam była pierwsza, więc won z pederastami z placu Zbawiciela!!! Plac Zbawiciela, a nie pederastów" - krzyczał.

- Cejrowski oczywiście nie zawodzi. W takich sytuacjach zastanawiam się, dlaczego taka osoba zarabia pieniądze w TVP. Jestem przekonana, że telewizja publiczna ma pewną misję. Programy, które się tam ukazują, oraz ich twórcy powinni spełniać określone standardy - komentowała Dominika Wielowieyska w "Poranku Radia TOK FM".

"Szowinistyczne kawałki" w TVP?

Telewizja publiczna mimo przejścia Wojciecha Cejrowskiego do stacji TVN regularnie - w niedziele i poniedziałki - nadaje jego programy podróżnicze.

Zdaniem dziennikarki "Gazety Wyborczej" znacznie lepiej byłoby, gdyby Wojciech Cejrowski zamiast w TVP pracował w Telewizji Republika. - Niech tam puszcza swoje szowinistyczne kawałki. Na pewno widzowie Telewizji Republika będą się bardzo z tego powodu cieszyć - stwierdziła Wielowieyska.

Rozmowę Kwaśniewskiego z Cejrowskim publikuje najnowszy "Newsweek".

Więcej o: