Protasiewicz: szarlataneria. "Naukowcy" wygłaszają brednie. Sasin: Jacku, miarkuj się w słowach [U OLEJNIK]

Spór o datę złamania brzozy między Jackiem Protasiewiczem a Jackiem Sasinem w programie Moniki Olejnik. - Przyjeżdża z USA naukowiec przez małe "n" i pokazuje niewyraźne zdjęcie. Wygłasza brednie, robiąc zamieszanie w głowach Polaków i raniąc bliskich ofiar - stwierdził europoseł PO. Jacek Sasin z PiS nie wytrzymał: - Apelowałbym pośle Jacku Protasiewiczu, żebyś się miarkował w słowach. Prof. Cieszewski to wybitny naukowiec. Jest tylko atak z próbą zdyskredytowania go - mówił wzburzony w Radiu Zet.

Dyskusja polityków to pokłosie II Konferencji Smoleńskiej zorganizowanej przez zespół parlamentarny Antoniego Macierewicza. Wśród naukowców, którzy się tam pojawili, był również prof. Chris Cieszewski, który przekonywał, że brzoza, o którą zahaczył tupolew była złamana przed dniem katastrofy . Powoływał się na analizę zdjęć satelitarnych , które zdaniem rządowej komisji Macieja Laska nie pokazują drzewa, tylko stertę śmieci .

"Niegodny taniec na grobach"

- To jest bezwstydna szarlataneria - komentował rewelacje "ekspertów" Macierewicza europoseł PO (i świeżo wybrany szef dolnośląskich struktur partii) Jacek Protasiewicz. Przyjeżdża naukowiec przez małe "n" z USA i pokazuje niewyraźne zdjęcie. Wygłasza brednie, robiąc zamieszanie w głowach Polaków i raniąc bliskich ofiar. Okazuje się potem, że to nie ta działka, nie ta brzoza. Wreszcie Jarosław Kaczyński powinien wziąć odpowiedzialność za Antoniego Macierewicza i go odwołać. To jest skandal w biały dzień. To niegodny taniec na grobach ofiar tej katastrofy - mówił.

Marek Sawicki, polityk PSL, dodał: - Ja myślę, że Kaczyński, pokazując się na konferencjach i je firmuje, i bierze za nie odpowiedzialność. Możemy mieć pretensje, że prokuratura działa zbyt wolno, ale to nie są rzeczy łatwe do ostatecznego wyjaśnienia. Specjalista od lasów - prof. Cieszewski - próbuje manipulować opinią publiczną. W żadnym z raportów nie mamy brzozy jako podstawowej przyczyny tej katastrofy.

Sasin: to atak na naukowca

- W narracji rządu brzoza to jest zasadniczy element - ripostował Jacek Sasin. - Apelowałbym Jacku Protasiewiczu, żebyś się miarkował w słowach. Prof. Cieszewski to wybitny naukowiec z University of Georgia, który przedstawił dowody [na to, że brzoza była złamana przed 10 kwietnia 2010 - red.]. Nie potraficie się z tym zmierzyć. Jest tylko atak z próbą zdyskredytowania tego naukowca - mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości. - No niech mnie pani nie pyta, kto złamał drzewo 5 kwietnia - rzucił w stronę dopytującej Moniki Olejnik zirytowany Sasin.

- Część rodzin jest oburzona porównywaniem samolotu do parówki - zwróciła uwagę dziennikarka. - O wiele więcej jest oburzonych na to, co się dzieje po 10 kwietnia. Wszystko można sprowadzić do rechotu - stwierdził Sasin.

- Mną wstrząsał apel Pawła Deresza , by nie wykorzystywać autorytetu Sejmu do tego rodzaju propagandy - dodał prof. Tomasz Nałęcz. - Niemożliwe jest zlikwidowanie tego zespołu Macierewicza, bo to byłoby niedemokratyczne. Uważam jednak, że możliwe jest powołanie w Sejmie zespołu, który będzie przekazywał autentyczną wiedzę o tej katastrofie - powiedział doradca prezydenta.

Więcej o: