Protasiewicz: Myślę, że premier ma propozycję dla Schetyny, Ziobro: Schetyna skończy jak Rokita

Jacek Protasiewicz podziękował swojemu rywalowi w wyborach na Dolnym Śląsku i poprosił go o pomoc. Dodał, że dwie kadencje rządów Grzegorza Schetyny w regionie były dobrym czasem dla PO. Zbigniew Ziobro powiedział w TVN24, że ?wszystko co złe dla Schetyny dopiero się zaczęło?. - To kolejny spektakl zafundowany opinii publicznej, Niech zacznie się rozmowa o problemach Polski - wezwał Marek Siwiec.

- To był dobry czas dla Platformy. Na pewno pozostaniemy razem w jednej formacji. Będziemy też pewnie politycznymi przyjaciółmi. Mamy jeden wspólny cel, to jest sukces PO, i ta wartość będzie nas łączyć, niezależnie od różnic co do taktyki - powiedział Jacek Protasiewicz w TVN24.

Dodał, że wyniki wyborów nie były dla niego zaskakujące. - Mój pomysł na dolnośląską Platformę był taki, żeby się przestać dąsać na samorządowców spod znaku Rafała Dutkiewicza, bo są ważniejsze sprawy niż nasze małe wojenki, których nasi wyborcy na Dolnym Śląsku kompletnie nie rozumieją - ocenił.

- Poprosiłem już marszałka Schetynę o pomoc - mówił Protasiewicz. - On ma większe doświadczenie ode mnie w zarządzaniu regionem.

Na pytanie dziennikarza TVN24, jaka jest polityczna przyszłość Grzegorza Schetyny, nowy szef regionu odpowiedział: - Myślę, że również premier ma dla niego propozycję.

"To początek problemów Schetyny"

Paweł Zalewski z PO powiedział w programie "Fakty po faktach" TVN24, że wybory w Karpaczu pozwoliły się skonsolidować Platformie przed bardzo ważnym maratonem wyborczym 2014-2015. Nie zgodził się z nim Marek Siwiec z Twojego Ruchu. - Nie jestem przekonany, że podział pół na pół świadczy o konsolidacji.

Siwiec powiedział też, że "to kolejny spektakl zafundowany opinii publicznej". - To była prezentacja sporu jednego pana z drugim panem. Ja nie wiem, o co ten spór był. Gdzie są problemy Polski? Nie wiem, jaka polityka wygra w związku z tymi wyborami. Takie pytania muszą zostać zadane. Niech się zacznie rozmowa o problemach, a nie o tym, który pan jest lepszy w zdobywaniu głosów.

Zbigniew Ziobro z Solidarnej Polski zgodził się z Siwcem: - Platforma zajmuje się sama sobą. Całkowicie schodzi z jej uwagi to, co dotyczy normalnych ludzi. Nie dostrzegacie przyczyn spadku sondaży - nie macie żadnej oferty dla ludzi - zwrócił się do Pawła Zalewskiego.

Stwierdził też, że to dopiero początek problemów Schetyny. - Znając historię tej partii, wszystko, co złe, dla Schetyny dopiero się zaczęło. Pamiętamy Jana Rokitę - gdzie dziś jest, Zytę Gilowską, nie wspomnę już o śp. marszałku Płażyńskim.

Poseł Solidarnej Polski powiedział, że kibicował Grzegorzowi Schetynie, bo liczył na to, że jeżeli umocni swoją pozycję, to rząd Tuska będzie słabł. - Czas na dobry rząd, który zająłby się realnymi problemami Polaków, a nie wycinaniem się koterii, do czego sprowadza się główna debata w Platformie - zakończył.

Jacek Protasiewicz został nowym szefem PO na Dolnym Śląsku. Jego konkurent - Grzegorz Schetyna - zdobył 194 głosy i po trzech kadencjach musi pożegnać się z funkcją. To zaskoczenie, bo Schetyna wydawał się murowanym zwycięzcą, choć Protasiewicz jest popierany przez Donalda Tuska. W pierwszym głosowaniu bowiem żaden z kandydatów nie uzyskał większości bezwzględnej, głosowanie trzeba było powtórzyć. W dogrywce Protasiewicz uzyskał już przewagę ponad 10 głosów.

Chcesz na bieżąco otrzymywać najważniejsze informacje? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie na żywo w Twoim telefonie!

Więcej o: