Polscy grzybiarze napadli na niemieckiego leśnika. Najechali mu na stopę

Leśnik, który próbował wylegitymować zbieraczy grzybów w lasach przy Euskirchen, został przez nich zaatakowany. Jeden z napastników najechał mu samochodem na stopę. Według serwisu ShortNews.de mężczyźni byli Polakami. Nie zostali ujęci.

Leśnik został zaatakowany na parkingu w lesie, gdzie chciał wylegitymować czterech grzybiarzy. Jak donosi serwis Shortnews.de, mężczyźni zebrali około 24 kg grzybów, dużo więcej niż ok. 2 kg na osobę, na co zezwalają lokalne przepisy.

Według leśnika i świadków jeden z mężczyzn zareagował agresywnie na prośbę o podanie danych osobowych. Jego koledzy uspokoili go, jednak po podaniu swoich danych mężczyzna wsiadł do samochodu i potrącił nim leśnika. Kiedy ten próbował podnieść się z ziemi, mężczyzna najechał mu na stopę.

Świadkowie wezwali policję, która wylegitymowała grzybiarzy, złożono też zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Leśnik wymagał opieki lekarskiej.

Wcześniej tej jesieni niemieccy celnicy zatrzymali na granicy ze Szwajcarią dwóch Włochów, którzy przewozili ponad 10 kg grzybów. Nałożono na nich grzywnę w wysokości 1060 euro i skonfiskowano 8 kg grzybów.

Prawo niemieckie zezwala na zbieranie określonych gatunków grzybów wyłącznie na użytek własny. Dokładną ilość mogą określić władze lokalne, nie można jednak zbierać grzybów ani innych owoców runa leśnego na użytek komercyjny.

embed
Więcej o: