RMF: Były szef ITS zawierał umowy sam ze sobą. Zarobił ponad 350 tys. zł

Andrzej Wojciechowski, były dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego, sam sobie zlecał analizy - podaje serwis rmf24.pl. Robił to bez zgody ministra transportu.

Wojciechowski jako dyrektor ITS zawierał umowy z Wojciechowskim - adiunktem. W ten sposób zarobił ok. 350 tys. zł - pisze rmf24.pl. Jak podaje serwis, najbardziej kuriozalna z nich dotyczyła... działalności ITS.

Wojciechowski ani razu nie poprosił o zgodę Ministerstwa Transportu. Resort obecnie analizuje wyniki kontroli przeprowadzonej w ITS. Decyzja o tym, jakie kroki zostanę podjęte ws. byłego prezesa, ma zapaść w ciągu najbliższych dni - podał minister Sławomir Nowak.

ITS kieruje obecnie Marcin Ślęzak. Wojciechowski został odwołany przez ministra Nowaka na początku października. Jednym z powodów dymisji miał być bałagan z egzaminami na prawo jazdy.

Sprostowanie

W pierwotnej wersji artykułu pojawiła się informacja, że były dyrektor ITS jest adiunktem SGGW. Andrzej Wojciechowski pracujący na SGGW nie ma jednak nic wspólnego z opisywaną sprawą, zbieżność imion nazwisk jest przypadkowa. Za pomyłkę przepraszamy.

Cały tekst na rmf24.pl >>>

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie na żywo w Twoim telefonie!

Więcej o: