Nadzieja dla palaczy i narkomanów. Możliwe będzie wykasowywanie pamięci z mózgu?

Naukowcom z Florydy udało się usunąć wspomnienia związane z uzależnieniem od narkotyków, bez uszkadzania innych części pamięci. Na razie u zwierząt, ale to otwiera drogę do pomocy chorym ludziom - donosi portal ?Science Daily?.

Dla walczących z nałogiem i osób cierpiących na zespół stresu pourazowego (PTSD) niechciane wspomnienia potrafią być bardzo uciążliwe. Leczący się z uzależnienia od metamfetaminy na widok papierosów, pieniędzy, a nawet gumy do żucia (służącej do zmniejszenia wrażenia suchości w ustach), czują intensywne pragnienie wzięcia narkotyku. Pojawienie się któregoś z tych bodźców nierzadko prowadzi z powrotem do nałogu.

Odcięcie paliwa do produkcji wspomnień

Naukowcom florydzkiego The Scripps Research Institute po raz pierwszy udało się usunąć tego typu wspomnienia bez wpływu na inne części pamięci. W eksperymencie na myszach i szczurach podawali zwierzętom metamfetaminę, której przyjemne efekty działania (m.in. silna euforia) umiejscawiali w kontekście bodźców wizualnych, dotykowych i zapachowych.

Aby wyprodukować wspomnienie, w mózgu muszą zajść skomplikowane procesy - m.in. zmiana struktury komórek nerwowych poprzez zmiany w tzw. kolcach dendrytycznych - małych formach przypominających żarówkę, które otrzymują sygnały od innych neuronów. Zwykle te zmiany dokonują się przy udziale aktyny - białka, z którego zbudowane są wszystkie komórki naszego organizmu.

W nowym badaniu naukowcy zablokowali w mózgach myszy i szczurów polimeryzację aktyny w trakcie fazy tworzenia się wspomnień związanych z metamfetaminą. Polimeryzacja aktyny to proces tworzenia się wielkich łańcuchowych molekuł. Udało się go zatrzymać poprzez odcięcie "paliwa" tego procesu, miozyny II.

Po zablokowaniu miozyny II zwierzęta okazywały kompletny brak zainteresowania bodźcami związanymi z narkotykiem. Reakcje na inne przyjemne doznania, takie jak jedzenie, pozostały bez zmian.

Tajemnicza rola dopaminy

- Nasze wspomnienia czynią nas tymi, kim jesteśmy, ale niektóre z nich są dla nas bardzo trudne - powiedziała Courtney Miller , asystentka TSRI prowadząca badanie. - Szukamy sposobu, jak selektywnie usunąć wspomnienia związane z nadużywaniem narkotyków albo traumatycznymi wydarzeniami bez uszkadzania innych obszarów pamięci.

Naukowcy nie są jeszcze pewni, dlaczego bardzo silne wspomnienia związane z metamfetaminą są w rzeczywistości tak łatwe do neutralizacji. Ich zdaniem może chodzić o rolę dopaminy, przekaźniku nerwowym, zaangażowanym w ośrodek nagrody i przyjemności w mózgu, mającej udział w modyfikowaniu kolców dendrytycznych. Poprzednie badania wykazały, że dopamina wydzielana jest w czasie nauki oraz w czasie zaprzestawania używania narkotyków. - Jesteśmy skupieni na ustaleniu tego, co sprawia, że nasze wspomnienia się zmieniają. To nadzieja dla tych, którzy próbują rzucić palenie albo walczą z zespołem stresu pourazowego - dodała Miller.

Abstrakt artykułu dostępny jest pod tym adresem .

Chcesz na bieżąco otrzymywać najważniejsze informacje? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Więcej o: