Syria oferuje nagrody za zagranicznych "terrorystów"

Po raz pierwszy od początku wojny domowej w Syrii rząd zaoferował nagrodę za ujęcie zagranicznego "terrorysty" - podała w piątek syryjska telewizja. Mianem "terrorystów" władze określają rebeliantów walczących z reżimem prezydenta Baszara al-Asada.

Za ujęcie "niesyryjskiego terrorysty" władze oferują 500 tys. funtów syryjskich (3878 dol. według oficjalnego kursu), a za podanie informacji i pomoc w ich ujęciu - 200 tys. funtów syryjskich (1551 tys.).

Syryjskie media państwowe podały, że tożsamość tych, którzy podadzą informacje prowadzące do ujęcia obcych "terrorystów", nie będą ujawniane i zapewniona zostanie im ochrona. Syria za niepokoje i zamieszki obwinia islamskich ekstremistów, w tym nie-Syryjczyków.

W ostatnich tygodniach sytuacja w Syrii jest bardzo napięta. Stany Zjednoczone twierdzą, że mają tysiące dowodów na to, że armia prezydenta Baszara al-Asada użyła broni chemicznej przeciw obywatelom. Rosja sprzeciwia się planowanym przez USA atakom na cele w Syrii w odpowiedzi na użycie przez reżim Baszara al-Asada broni chemicznej 21 sierpnia na przedmieściach Damaszku. W Syrii trwa od 2011 roku wojna domowa, w której śmierć poniosło ponad 100 tys. osób.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Więcej o: