Putin nie chce siedzieć obok Obamy na G20. Użyje innego alfabetu

Podczas szczytu G20 w Sankt Petersburgu przedstawiciele Rosji i USA, zgodnie z alfabetem powinni zasiadać ramię w ramię. Jednak Władimir Putin nie ma zamiaru zajmować miejsca obok Baracka Obamy. Jak tego uniknie? Zamieni alfabety - zamiast rosyjskiego użyje angielskiego - informuje Tvn24.pl

Atmosfera pomiędzy Putinem i Obamą jest bardzo napięta. Biały Dom poinformował, że podczas szczytu G20 prezydent USA nie spotka się w cztery oczy z Putinem. Politycy nie widzieli się od kiedy Barack Obama odwołał wizytę po tym, jak Kreml przyznał azyl Edwardowi Snowdenowi. Sytuację zaostrzają także sprzeczne stanowiska prezydentów ws. Syrii.

Dziś Barack Obama przywitał Władimira Putina spojrzeniem, które zachodnie media określiły jako "mordercze":

 

Fot. Twitter.com

Zazwyczaj przy stole obrad goście zasiadają alfabetycznie, zgodnie z alfabetem stosowanym w państwie - gospodarzu. Tym razem szczyt G20 odbywa się w Sankt Petersburgu, więc zastosowana powinna zostać rosyjska cyrylica - czytamy w serwisie Tvn24.pl .

W ten sposób Prezydent USA Barack Obama i prezydent Rosji Władimir Putin siedzieliby obok siebie. Ten drugi postanowił jednak to uniemożliwić. Użył prostego triku - zadecydował, ze zamiast cyrylicy użyty zostanie alfabet łaciński i język angielski.

Dzięki tej sztuczce pomiędzy przywódcami znajdą się przedstawiciele Afryki Południowej, Arabii Saudyjskiej, Korei Południowej, Turcji, i Wielkiej Brytanii.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o sytuacji za granicą? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Więcej o: