Hofman: Kiedyś o Kaczyńskim będą pisać jak o Thatcher, Reaganie i Adenauerze

- Chcemy wznieść pomnik trwalszy niż ze spiżu. Kiedyś o Kaczyńskim będą pisać w książkach - mówi Adam Hofman w wywiadzie dla ?Polska The Times?. Zapowiada też, że jeśli Solidarna Polska wycofa się z wyścigu przed wyborami, to PiS jest gotów przyjąć z powrotem polityków partii. - Ich metody były nieładne, ale zejście ze złej drogi będzie docenione. To dotyczy także Zbigniewa Ziobry - twierdzi Hofman.

- Smoleńsk jest ważny, ale nie da się rządzić państwem, zajmując się jednym tematem. Musimy mieć możliwość wyjaśnienia katastrofy, ale to nie będzie nasz jedyny cel. Chcemy wybudować pomnik trwalszy niż ze spiżu w państwie, z którego nasz dzieci były dumne. Kiedyś będą pisać w książkach o Kaczyńskim, tak samo jak o de Gaulle'u, Adenauerze, Thatcher czy Reaganie - mówi Adam Hofman.

Przyjmiemy Ziobrę. Warunek: musi się wycofać z wyborów

Hofman zapewnia, że PiS jest gotowy przyjąć z powrotem polityków SP, w tym Zbigniewa Ziobrę. - Ojciec cieszy się bardziej z syna marnotrawnego niż z tych wszystkich porządnych, mimo że roztrwonił majątek - tłumaczy. Warunek dla działaczy SP jest jeden: wycofanie się z wyborów na Podkarpaciu.

- Zbigniew i Kazimierz Ziobro prowadzą na Podkarpaciu taką kampanię, która może spowodować, że Tusk wygra wybory w tym rejonie. I jeśli jego kandydat o jeden procent wyprzedzi kandydata PiS tylko dlatego, że Ziobro odbiera nam głosy, to uznamy to za szkodzenie na wielką skalę. To jest ułatwianie Tuskowi rządzenia - wyjaśnia Hofman.

Rzecznik PiS nie wierzy, że SP ma szanse na wprowadzenie posłów do Sejmu. - SP nie będzie w przyszłym parlamencie. Ten projekt jest skończony. Nie tylko sondaże o tym świadczą, ale też rzeczy, które ta partia robi.

Cały wywiad na stronie "Polska The Times" >>>

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Więcej o: