Andora chciała monet euro z Chrystusem. UE: Nie, bo mogą "przeszkadzać obywatelom"

Unia Europejska poprosiła o rozważenie zmiany wyglądu monet euro bitych w Andorze - maleńkim księstwie w Pirenejach, współrządzonym przez prezydenta Francji i biskupa hiszpańskiego miasta Seo de Urgel. Miał na nich być wizerunek Chrystusa Pantokratora z kościoła San Martsz w wiosce La Cortinada

Władze UE wytłumaczyły swą prośbę chęcią zachowania "zasady neutralności w dziedzinie wierzeń religijnych". Minister finansów Andory, Jordi Cinca, poinformował, że rząd księstwa uznał tę prośbę za "racjonalną" i postanowił zmodyfikować początkowy projekt, nie nalegając na pozostawienie wizerunku Chrystusa, który mógłby "przeszkadzać obywatelom europejskim - użytkownikom euro, wyznającym inną religię".

Będzie dzwonnica zamiast Chrystusa

Na monetach 10, 20 i 50 eurocentów, które mają wejść do obiegu 1 stycznia 2014 r., będzie więc jedynie dzwonnica kościoła z Santa Coloma - wzór zatwierdzony przez Komisję Europejską, dla której dzwonnica jest jedynie wyrazem sztuki romańskiej Andory. Wzory innych monet nie zostały zakwestionowane przez UE.

Umowa monetarna między rządem Andory i Unią Europejską zezwala na emisję przez księstwo monet europejskich w maksymalnej wysokości 2,5 mln euro. Andora wybije 400 tys. monet o nominale 2 euro, 580 tys. - 1 euro, 500 tys. - 50 eurocentów oraz po milionie monet 20, 10, 5, 2 i 1 eurocenta.

W 2012 r. Komisja Europejska poprosiła Słowacki Bank Narodowy o usunięcie insygniów chrześcijańskich z projektu tamtejszych monet euro. Miały się tego domagać Francja i Grecja. Ostatecznie jednak, wobec sprzeciwu słowackich władz, na monecie o nominale 2 euro znaleźli się święci: Cyryl i Metody w aureolach oraz krzyż.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Więcej o: