Wojna patriotyczna: ważniejsza Bitwa Warszawska czy katastrofa smoleńska?

Połączone obchody Bitwy Warszawskiej i katastrofy smoleńskiej w podwarszawskim Ossowie podzieliły środowisko patriotyczne - czytamy w ?Gazecie Wyborczej?. Spór dotyczy fragmentu programu obchodów Cudu nad Wisłą zaplanowanych w Dolince Smoleńskiej.

To leśna polana sąsiadująca z cmentarzem polskich żołnierzy poległych w bitwie 1920 r. pod Ossowem. W tym miejscu lokalne środowisko patriotyczne po 2010 r. zaczęło stawiać kolejne popiersia uczestników tragicznego lotu do Smoleńska. Swoje upamiętnienia mają prezydenci Lech Kaczyński i Ryszard Kaczorowski, biskup polowy Tadeusz Płoski. W czwartek dołączy pomnik szefa Sztabu Generalnego gen. Franciszka Gągora. Z woli lokalnych liderów środowiska patriotycznego Dolinka i cmentarz żołnierzy 1920 r. tworzą wspólne założenie symboliczne: Panteon Bohaterów o statusie narodowego sanktuarium. Projektowi patronują prezes PiS Jarosław Kaczyński i arcybiskup warszawsko-praski Henryk Hoser. Za dobór popiersi odpowiada gospodarz terenu - proboszcz parafii w Kobyłce Jan Andrzejewski, donatorami odlewów i cokołów są m.in. politycy PiS.

W tym roku uroczystość w Dolince oprotestowała grupa wołomińskich radnych. W piśmie do PiS-owskich władz - burmistrza Wołomina Ryszarda Madziara i starosty powiatu Piotra Uścińskiego - zapowiedzieli, że tym razem nie stawią się na cmentarzu. Radni podkreślają, że "niedopuszczalnym jest, aby Sanktuarium w Ossowie stało się instrumentem w czyichkolwiek rękach". Apelują do PiS: "Nie dopuszczajcie do niezręczności polegającej na tym, że uczestnicy uroczystości zastanawiają się, czy 15 sierpnia wiodącą rolę pełni Dolina Dębów Katyńskich i jej popiersia, czy raczej oddanie hołdu żołnierzom poległym za naszą wolność".

Cały tekst w "Gazecie Wyborczej" >>

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Powiadomimy cię o najważniejszych wydarzeniach!

Więcej o: