Fatalne wyniki kontroli greckich przedsiębiorców. Połowa złapana na oszustwach podatkowych

Ogólnokrajowe kontrole greckich inspektorów podatkowych wykazały, że prawie co druga firma dopuszcza się oszustw - podała agencja AP. Inspektorzy planują karanie przedsiębiorców m.in. poprzez zamykanie ich biznesów.

Pomimo wielokrotnych kampanii kolejnych rządów, które miały na celu ukrócenie oszustw podatkowych, nadal pozostają one jednym z głównych problemów Grecji, która w ciągu ostatnich trzech lat ratuje się międzynarodowymi pożyczkami mającymi pomóc jej wyjść z tragicznej sytuacji finansowej.

Opublikowane dzisiaj dane greckiego ministerstwa finansów pokazały, że 731 z 1465 prześwietlonych od 25 lipca do 5 sierpnia greckich firm - w tym głównie restauracji, barów, kawiarni i klubów - naruszyło przepisy podatkowe. Najwyższy wskaźnik oszustw był na wyspach Eubea i Skyros - około 85 procent.

"Jeśli tak wygląda system wartości greckiego społeczeństwa, to jest nam przykro"

Władze niedawno nakazały zamknięcie na miesiąc 12 firm za wybitne naruszenia podatkowe bądź opór przed inspekcją. Inspektorzy poinformowali, że planują zamknąć kolejnych 14. Minister finansów Yannis Stournaras powiedział, że rząd został zmuszony do wdrożenia specjalnych przepisów, umożliwiających kontrole w przedsiębiorstwach w weekendy oraz podczas wakacji. - Jesteśmy zaangażowani w bezprecedensową kampanię zamykania przedsiębiorstw i tworzenia nowych przepisów - przyznał. - Jeśli jednak tak wygląda system wartości greckiego społeczeństwa, to jest nam naprawdę przykro, ale będziemy nakładać kary - dodał.

Zwalniają i zatrudniają "na czarno"

W ciągu trzech ostatnich lat Grecy cierpią z powodu podwyżek podatków, cięcia emerytur oraz wynagrodzeń, które miały ratować gospodarkę kraju.

Wśród młodych ludzi bezrobocie wynosi aż 65 procent, choć rząd sugeruje, że wiele przedsiębiorstw może zwalniać pracowników i zatrudniać ich bez umowy, aby uniknąć składek na ubezpieczenia społeczne.

Więcej o: