Czołowe zderzenie pociągów w Szwajcarii. Co najmniej 40 osób rannych [WIDEO]

Do kolizji dwóch pociągów doszło w miejscowości Granges-pres-Marnand na zachodzie Szwajcarii. Jeden ze składów czekał na stacji na swój odjazd, podczas gdy drugi w niego wjechał. Szwajcarska telewizja , powołując się na policję, mówi o 40 rannych, z stan pięciu osób ma być poważny.

Do wypadku doszło ok. godz. 19 we francuskojęzycznym kantonie Vaud, ok. 40 km na północ od Lozanny. Między miejscowościami Moudon i Payarene został wstrzymany ruch.

Zobacz zdjęcia z miejsca wypadku >>

Brak obecnie doniesień o ofiarach śmiertelnych, ale agencja prasowa ATS podaje, że co najmniej 40 osób zostało rannych, z czego stan pięciu osób jest krytyczny. Rzecznik kantonu Vaud Olivier Gaudard powiedział, że jedna osoba musi jeszcze zostać wydobyta z uszkodzonego pociągu. Według niektórych źródeł może chodzić o maszynistę jednego ze składów. Nie wiadomo, czy mężczyzna przeżył.

Lokomotywa została zmiażdżona

Na amatorskich nagraniach osób, które znalazły się niedaleko miejsca zdarzenia, widać, że lokomotywa, w którą wjechał jadący z naprzeciwka pociąg, została całkowicie zmiażdżona. Jeden skład jechał z Lozanny, drugi - w jej kierunku.

Jak podają lokalne władze, służby ratunkowe próbują opanować na miejscu sytuację. Najciężej ranni zostali przetransportowani helikopterami do szpitali. Na razie nie wiadomo, jak doszło do wypadku.

 

To już drugi taki wypadek w Europie w przeciągu ostatniego tygodnia. Do tragedii kolejowej doszło też w poprzednią środę w Hiszpanii, gdzie niedaleko Santiago de Compostela zginęło 79 osób. Pociąg, który jechał z prędkością 190 km na godzinę, na zakręcie wjechał w barierkę. Maszyniście postawiono już zarzuty.

Więcej o: