Gen. Kiszczak w ciężkim stanie trafił do szpitala. Żona: Miał migotanie komór

Generał Czesław Kiszczak trafił do Polikliniki MSW w Olsztynie z powodu zaburzonej pracy serca, jak dowiedzieli się reporterzy RMF FM. Maria Kiszczak, żona generała, potwierdziła tę informację. - Jego stan jest ciężki, ma wszystkie dolegliwości związane z sercem - powiedziała w rozmowie z dziennikarzami.

Lekarze założyli Kiszczakowi holter EKG, monitorujący pracę jego serca. Generał poprosił o to, aby mógł opuścić placówkę jeszcze dzisiaj. Chce wrócić do domu i udać się na ponowne badania dopiero w poniedziałek. Wtedy ma też zostać przyjęty na jeden z oddziałów szpitala.

Zdrowie nie pozwala, aby występował w procesie

W zeszłym tygodniu Sąd Apelacyjny w Warszawie podtrzymał decyzję o zawieszeniu procesu Kiszczaka ze względu na zły stan zdrowia generała.

Czesław Kiszczak urodził się 19 października 1925 roku. Funkcjonariuszem Informacji Wojskowej został w 1945, a w 1957 przeszedł do Wojskowej Służby Wewnętrznej. W 1972 roku został szefem wywiadu wojskowego, a w 1977 - szefem kontrwywiadu WSW. Od 1981 stał na czele resortu spraw wewnętrznych. Oskarża się go o przyczynienie się do śmierci dziewięciu górników z kopalni Wujek w tym samym roku.

Więcej o: