Godson: Widziałem wskrzeszenie. Mogę podesłać wideo [U OLEJNIK]

- Oczywiście, że wierzę we wskrzeszenia jako chrześcijanin - powiedział na antenie TVN24 John Godson. - Widziałem jedno wskrzeszenie. Pastor powstał z martwych po trzech dniach w kostnicy. Mogę podesłać wideo - dodał polityk PO. - To może ksiądz Bashobora powinien być zatrudniony w NFZ? - skomentowała to Joanna Senyszyn.

- W Polsce mamy wolność sumienia i wyznania. Jeżeli człowiek wierzy w to, w co wierzy, proszę to uszanować, a nie wyśmiewać - powiedział poseł Platformy John Godson w rozmowie z Moniką Olejnik i Joanną Senyszyn. - Zaskakuje mnie, ile jest w Europie wątpliwości i niewiary. W Afryce jest inaczej, mogę podrzucić kilka filmów ludzi, którzy są uzdrowieni - dodał.

Wątek wskrzeszania zmarłych został przez rozmówców przywołany w kontekście przybycia do Polski afrykańskiego księdza Johna Bashobory. W sobotę odprawi on rekolekcje na Stadionie Narodowym. Bashobora jest znany m.in. z rzekomych wskrzeszeń i uzdrowień. - Dziwię się, że poseł w to wierzy.

Największym cudem jest tu cud finansowy - skomentowała to Joanna Senyszyn. - To oszustwo, dzięki któremu stadion zarobi, ale państwo nie. Bo podatek od tej quasi-cyrkowej imprezy nie zostanie zapłacony, bo nazywa się to rekolekcjami - dodała.

"Bashoborę powinien zatrudnić NFZ"

- Bashobora to takie katolickie wcielenie Kaszpirowskiego - ciągnęła Senyszyn. - Tam też będą tłumy przychodziły. Polacy lubią ten rodzaj rozrywki. Ludzie ciężko chorzy chcą mieć nadzieję. Ale ona jest szkodliwa - dodała. W ocenie posłanki afrykański ksiądz to "maszynka do robienia pieniędzy".

- Mówiąc, że wierzę w uzdrowienia i wskrzeszenia, jestem bardzo ostrożny w ocenianiu osób, które mówią, że mają takie dary - bronił się Godson. - Nie chcę oceniać Bashobory, bo go nie znam. Odpowiadam tylko na pytanie, czy dzisiaj mogą się dziać cuda - powiedział. - Może ksiądz Bashobora powinien być zatrudniony na etacie w Narodowym Funduszu Zdrowia? - drwiła Joanna Senyszyn.

Godson: Nie jestem przeciwko in vitro

John Godson odniósł się także do kwestii stosowania metody in vitro. - Wszelka próba stygmatyzacji osób urodzonych dzięki tej metodzie jest nie na miejscu. Musimy mieć szacunek do każdej istoty ludzkiej - stwierdził. - Nie jestem przeciwnikiem in vitro. Czasem to dla pary jedyny sposób, by mieć dzieci - dodał.

Chcesz na bieżąco śledzić wydarzenia w polskiej polityce? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Więcej o: