Zastrzelił złodzieja i stał nadal w kolejce po najnowsze buty LeBrona Jamesa

Do szokującego zdarzenia doszło przed sklepem sportowym w Atlancie. Uzbrojony mężczyzna próbował obrabować klientów oczekujących na zakup najnowszego modelu butów koszykarza LeBrona Jamesa. Został zastrzelony przez jednego z napadniętych. - Wielu świadków potwierdza, że zrobił to w obronie własnej - twierdzi miejscowa policja, która nie postawiła mężczyźnie żadnego zarzutu. Media dotarły jednak do nagrania, które różni się od relacji świadków.

Kolekcjonerzy butów oczekiwali kilkanaście godzin, by kupić najnowszy model koszykarskich Nike'ów. Choć sklep miał zostać otwarty dopiero o godz. 12, to jeszcze poprzedniego dnia ustawiła się przed nim kolejka chętnych do zakupu najnowszego modelu koszykarskich butów firmy Nike - sygnowanych imieniem LeBrona Jamesa, koszykarza Miami Heat, który przed kilkoma dniami wygrał drugie z rzędu mistrzostwo NBA.

Wykonane z jeansu koszykarskie buty kosztowały w detalicznej sprzedaży 180 dolarów, ale na aukcyjnym portalu Ebay.com ich cena przekracza już 500 dolarów (około 1590 zł). Kupując kilka par, można więc sporo zarobić. W przypadku premierowej sprzedaży rzadkiego modelu sklepy najczęściej przyjmują gotówkę. 30 osób czekających całą noc na otwarcie sklepu wydawało się łatwym celem do obrabowania.

Policja: Zrobił to w obronie własnej

Około godz. 5.30 pod sklepem pojawił się mężczyzna, który wyjął pistolet i próbował obrabować tłum. Według relacji świadków jeden z oczekujących miał sam wyciągnąć pistolet i powiedzieć do złodzieja: "O, nie. Dzisiaj tego nie zrobisz". Mężczyzna zaczął uciekać, a wtedy inny wyciągnął pistolet i strzelił do niego kilkakrotnie. Fragment zdarzenia zarejestrowała kamera przemysłowa sąsiadującej ze sklepem restauracji indyjskiej.

Na miejsce przyjechała policja. - Jedna z ofiara wyciągnęła własny pistolet i zabiła podejrzanego. Wielu świadków zdarzenia potwierdza, że mężczyzna zrobił to w obronie własnej - powiedział w oficjalnym komunikacie oficer John Chafee. Przeciwko strzelającemu nie zostały wniesione żadne zarzuty. Stał spokojnie dalej w kolejce po upragnione buty. Materiał o zdarzeniu opublikowała telewizja WSB-TV. - On stanął w obronie nas wszystkich. Salutuję człowiekowi, który to zrobił - mówi w telewizji Taylor White, jeden ze świadków zdarzenia.

Mimo zabójstwa nikt nie opuścił kolejki

 

Dopiero gdy media opublikowały nagranie z kamery przemysłowej, policja postanowiła jeszcze raz przyjrzeć się sprawie. Nadal jednak nie postawiono mężczyźnie zarzutów. Żaden z około 30 świadków morderstwa nie zrezygnował z opuszczenia kolejki. - Najmłodsi z nas byli mocno wstrząśnięci, ale byliśmy zdeterminowani, by kupić te buty - mówił telewizji Fox 5 News inny ze świadków.

Koszykarski model LeBrona Jamesa, oznaczony rzymską cyfrą X, jest obecnie najlepiej sprzedającym się butem w Stanach Zjednoczonych. Firma Nike szacuje dochody z jego sprzedaży na 300 mln dolarów.

Więcej o: