Kogo cieszy ustawa śmieciowa? Producentów pojemników. "Sprzedaż wzrosła 50-krotnie"

Nowa ustawa śmieciowa wejdzie w życie już 1 lipca. - Mamy prawdziwe żniwa - cieszą się producenci i sprzedawcy pojemników do segregacji odpadów. Sprzedaż wzrosła nawet 50-krotnie. Niektóre firmy już nie przyjmują zamówień. Wyprzedały całe magazyny

Ze zmian w ustawie najbardziej ucieszyli się producenci i sprzedawcy pojemników na śmieci. - Nawet nie mam specjalnie czasu na rozmowę, tyle mamy pracy. Proszę nam przysłać pytania e-mailem - słyszę w internetowym sklepie sprzedającym pojemniki. Udaje mi się dodzwonić do firmy Eco24 z Grodziska Wielkopolskiego.

- Sprzedaż zdecydowanie wzrosła. Ile? Może nawet 50-krotnie. Na tyle, że zabrakło pojemników na Polskę. Jeżeli chodzi o pojemniki komunalne, to nawet nie mamy czym handlować - potwierdza Małgorzata Lasek z firmy Eco24. Przedsiębiorstwo jeszcze nie liczyło, ile pojemników udało im się sprzedać dzięki zmianom w ustawie. - Na pewno jednak więcej niż 20 tysięcy - informuje przedstawicielka firmy. - Od tygodnia nie obsługujemy już sprzedaży detalicznej. Wrócimy do niej po 1 lipca - dodaje.

Pojemniki do segregacji sprzedają się najlepiej

Eco24 wygrało przetargi w kilku gminach oraz pozyskało kilku dużych klientów hurtowych. Jeden ze szpitali zakupił u nich 45 nowych pojemników do segregacji. Najlepiej sprzedają się komunalne pojemniki o pojemności 240 i 360 litrów oraz pojemniki do segregacji wewnętrznej o pojemności od 30 do 50 litrów.

Podobnie jest w innych firmach. - Mamy spore zainteresowanie. Jeszcze nie przygotowaliśmy raportów sprzedaży, ale sama liczba zapytań wzrosła o 100 proc. Co sprzedaje się najlepiej? Oczywiście kosze do segregacji - informuje Kamil Zawadzki, specjalista ds. sprzedaży w Manutan Polska.

O tym, że na śmieciowym biznesie można sporo zarobić, przekonują nas liczby, które znajdujemy w przetargu Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania w Krakowie. Przedsiębiorstwo zamówiło 2,8 tys. sztuk plastikowych pojemników w kolorze niebieskim oraz 2 tys. sztuk pojemników w kolorze żółtym.

Jeszcze więcej na zakup pojemników wyda warszawskie MPO, które zakupi ponad 14 tys. koszy na śmieci o różnych gabarytach - stający do przetargu muszą zadeklarować, że uda im się zrealizować zamówienie za 3,6 mln zł.

Polacy powszechnie deklarują: Będziemy segregować

Nowa ustawa śmieciowa to jeden z obowiązków, który nałożyła na Polskę Unia Europejska. Zmiany, które bezpośrednio dotyczą wszystkich mieszkańców, wejdą w życie 1 lipca. Najważniejsza z nich? Samorząd stanie się właścicielem odpadów i będzie odpowiedzialny za gospodarowanie nimi: przejmie ich odbiór, transport, odzyskiwanie, unieszkodliwianie. Samorządy zajmą się także odbiorem i zagospodarowaniem odpadów zielonych, odpadów niebezpiecznych i wielkogabarytowych.

Nowa ustawa ma system uszczelnić, usprawnić i dostosować do unijnych norm. Rozwiązać problem śmieci niczyich, zwiększyć ilość odpadów biodegradowalnych, zwiększyć poziom recyklingu i odzysku. Sprawić, by nikomu nie opłacało się pokątnie pozbywać się śmieci. Po prostu ma być czyściej.

Ustawa nakazuje także gminom, aby naliczały niższe opłaty tym, którzy zdecydują się na segregację śmieci. Polacy deklarują więc, że będą segregować. W Lublinie aż 99 proc. mieszkańców deklaruje segregowanie śmieci, w Szczecinie 86 proc., ale już np. w Łodzi - tylko 65 proc.