Materna: Wolę zamknięty tunel niż wydanie na referendum 7 milionów

- Obserwując słynną warszawską panią prezydent, nie widzę u niej wiary, że budowa metra w ogóle kiedyś się skończy, czy że studzienki będą przepuszczały wodę - pisze w ?Newsweeku? Krzysztof Materna. Jednak jeśli chodzi o referendum na rok przed wyborami - jest sceptyczny. - Do czasu wyborów wolę zamknięty tunel niż wydanie na referendum 7 milionów - zaznacza.

Krzysztof Materna w najnowszym "Newsweeku" komentuje m.in. referendum ws. odwołania prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz. Wszystko wskazuje na to, że referendum się odbędzie. Limit podpisów potrzebnych do przeprowadzenia referendum ws. odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz został przekroczony .

"Akcja przeciwko pani prezydent przeciwko pani prezydent tylko dlatego, że jest kobietą? Oj zagalopowały się koleżanki, zagalopowały" [BLOG]

Materna komentuje: "Obserwując słynną warszawską panią prezydent, nie widzę u niej wiary, że budowa metra w ogóle kiedyś się skończy, czy że studzienki będą przepuszczały wodę - w tym wypadku wprost przeciwnie, pani prezydent każe nam się przyzwyczaić do ulewnych deszczy. To nie jest osoba, która cieszy się z mistrzostwa Legii, zwierzą się z warszawiakom z kłopotów i świętuje razem z Tobą i mną, kiedy ma do tego powody".

Jednocześnie zaznacza: "Nie oczekując od pani Hanny czegoś nadzwyczajnego, do czasu wyborów wolę zamknięty tunel niż wydanie na referendum 7 milionów, które mogą pójść na sortownie śmieci".

Według wyliczeń ratusza koszt samego referendum to 3 mln złotych, natomiast koszt wyborów na prezydenta to kolejne 4 mln złotych.

"Prezydent Cię przeprosi. Za Twoje pieniądze" [BLOG]

Więcej komentarzy na portalu opinii TOKFM.pl >>>

Więcej o: