Pastor oburzony wyrokiem ws. Nergala pisze do premiera Tuska

- Jakie to zwycięstwo naszego wymiaru sprawiedliwości?- pyta w liście do premiera ks. Jan Byrt, pastor Kościoła luterańskiego, oburzony decyzją sądu w Gdyni, który uniewinnił Adama Darskiego "Nergala", lidera deathmetalowego zespołu Behemoth, oskarżonego o obrazę uczuć religijnych.

Wczoraj sąd uznał , że artysta "działał w zamiarze ewentualnym znieważenia uczuć religijnych osób, ale tylko tych obecnych na koncercie, nie zaś pokrzywdzonych występujących w tej sprawie".

Ks. Byrt podkreśla w swym liście do Donalda Tuska, że jest zbulwersowany decyzją sądu. - Ja nie jestem katolikiem, ale to nie znaczy, że nie jestem zbulwersowany postępowaniem Darskiego i naszych sądów w jego kwestii. Jestem ewangelikiem, gdzie podstawą mojej wiary jest Ewangelia. Jestem zbulwersowany takim postępowaniem - podkreślił pastor i zaznaczył, że dodatkowym powodem do zgorszenia jest fakt, iż artysta ogłasza w mediach, że wyrok uniewinniający w tej sprawie to "zwycięstwo lub kolejny krok ku zwycięstwu".

- Ja pytam się pana premiera, jakie to zwycięstwo naszego wymiaru sprawiedliwości? Panie premierze, dokąd my idziemy, dokąd idą nasze sądy, skoro to, co przez setki lat było i jest dla nas świętością, podstawą naszej wiary i naszego prawa w Polsce i na świecie, w kraju naszym obywatele bezczeszcząc, zostają za to uniewinnieni - napisał pastor i zwrócił uwagę, że sądy, które uniewinniają tych, którzy "bezczeszczą Pismo Święte, zniżają się do poziomu tych, którzy dopuszczają się takich czynów".

Ksiądz słynie z oryginalnych pomysłów

Ks. Byrt, proboszcz filialnej parafii w Szczyrku-Salmopolu, znany jest ze swoich nietuzinkowych pomysłów, często o charakterze ekumenicznym. Zapraszał m.in. na wypoczynek dzieci z okolic Czarnobyla, gościł cudzoziemców, którzy za darmo uczyli dzieci angielskiego.

Kilka lat temu na Białym Krzyżu, między Szczyrkiem a Wisłą, ustawił kamienne tablice z wykutym w nich dekalogiem. Na Kotarzu - w głównym grzbiecie pasma Baraniej Góry w Beskidzie Śląskim - wzniósł z kamieni europejski ołtarz, gdzie odprawiane są msze w intencji Starego Kontynentu.

Nergal drze Biblię

W 2007 r. muzyk podczas koncertu w Gdyni w klubie Ucho podarł Biblię. Podarte kartki księgi rozrzucił wśród publiczności, mówiąc m.in.: "Żryjcie to g...o!". Nazwał też Biblię "kłamliwą księgą", a Kościół katolicki - "największą zbrodniczą sektą". Kartki spalili później fani zespołu. Prokuratura oskarżyła muzyka o obrazę uczuć religijnych w maju 2010 r. na podstawie doniesienia kilku pomorskich posłów PiS oraz Ryszarda Nowaka - przewodniczącego Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami i Przemocą - którzy obejrzeli w internecie film z koncertu.

Więcej o: