Miała 4 lata, gdy jako jedyna ocalała z katastrofy lotniczej. Teraz opowiada o tym pierwszy raz

4-letnia Cecelia Cichan była jedyną ocalałą z samolotu, który rozbił się pod Detroit w 1987 r. Dziś ma 30 lat i zdecydowała się pierwszy raz opowiedzieć o tym, jak katastrofa zmieniła jej życie. Cecelia to jedna z bohaterek filmu dokumentalnego "Sole Survivor". Jego autorzy dotarli do ludzi, którzy cudem przeżyli wypadki lotnicze.

- Myślę o wypadku za każdym razem, gdy patrzę w lustro. Mam widocznie blizny na rękach, nogach i na czole - mówi Cecelia. Ale nie tylko blizny przypominają jej o przeszłości. Kobieta zrobiła sobie na nadgarstku tatuaż - sylwetkę samolotu. - To przypomina mi o przeszłości. Tyle blizn znalazło się na moim ciele wbrew mojej woli, a ten tatuaż zrobiłam dla siebie - wyjaśnia.

"Cudowne dziecko" ocalałe z katastrofy

Cecelia miała zaledwie 4 lata, gdy 16 sierpnia 1987 r. wsiadła z rodzicami i bratem na pokład samolotu linii Northwest Airlines. Krótko po starcie piloci stracili kontrolę nad maszyną. Samolot uderzył lewym skrzydłem w latarnię na końcu pasa startowego, a następnie przechylił się o 90 stopni w prawo i prawym skrzydłem ściął dach wypożyczalni samochodów. Odwrócony na grzbiet wpadł na drogę za lotniskiem, uderzył w wiadukt i stanął w płomieniach. Zginęło 148 pasażerów i 6 członków, a także dwóch motocyklistów. Katastrofę przeżyła tylko Cecelia. Media nazwały ją "cudownym dzieckiem".

"Dlaczego to ja przeżyłam? Dlaczego nie mój brat?"

Dziewczynka miała pękniętą czaszkę, złamaną nogę i obojczyk oraz poparzenia na 30 procentach swojego ciała. Do szpitala, w którym leżała, przysyłano setki prezentów i kartek z życzeniami z całego kraju. Wujek i ciocia, którzy zajęli się Cecelią po śmierci jej rodziców, postanowili chronić prywatność dziewczynki. Aż do teraz Cecelia nie opowiadała o katastrofie mediom. Po 26 latach zdecydowała się wystąpić w dokumencie reżyserki Ky Dickens "Sole Survivor" ("Jedyny ocalały").

- Dopiero w szkole średniej uświadomiłam sobie, że jestem jedyną ocalałą z wypadku samolotu. Bardzo mi to ciążyło, miałam poczucie winy. Wciąż zadawałam sobie pytania: Dlaczego mój brat nie przeżył? Dlaczego nie uratowano nikogo innego? Dlaczego to właśnie ja? - opowiada kobieta w filmie. Mimo traumy kobiecie udało się prowadzić normalne życie. Ukończyła studia psychologiczne i wyszła za mąż (po ślubie przyjęła nazwisko Crocker).

Zapytana, czy teraz boi się latać, odpowiada: - Nie. Jestem przekonana, że skoro raz przytrafiło mi się coś strasznego, to już się nie powtórzy. Prawdopodobieństwo, że mój samolot się rozbije, jest niewiarygodnie małe.

Historie ocalałych

Inni bohaterowie filmu to Amerykanin George Lamson Jr., Bahia Bakari, nastolatka z Jemenu, i pilot Jim Polehinke. Wszyscy byli jedynymi ocalałymi z katastrof lotniczych. W filmie opowiadają o tym, jak udało im się odbudować życie po wypadkach. Dokument będzie miał premierę 30 maja w kinie w Royal Oak w Michigan.

Zobacz wideo