20 ankiet i zarabiasz 1 tys. zł. Jak w Polsce korumpuje się lekarzy

- Współpraca specjalistów z firmami farmaceutycznymi pozostaje w sferze niedomówień. Nikt się tym nie chwali, ale także nie uważa takich praktyk za naganne - pisze ?Dziennik Gazeta Prawna?, który rozmawia z lekarzami o korupcji.

Od 2016 roku pacjenci będą mogli sprawdzać, z jakimi firmami farmaceutycznymi współpracuje lekarz. Obowiązek jawności wprowadza europejska organizacja zrzeszająca firmy tej branży, czytamy w dzienniku.

Jak teraz wygląda korumpowanie przez firmy farmaceutyczne? - Kiedy potrzebuję wyjechać na kongres, zwracam się do firmy, z którą mam dobre kontakty, by opłaciła uczestnictwo - przyznaje w rozmowie z "DGP" jeden ze specjalistów z Warszawy.

Inny sposób to ankiety, które specjaliści dostają od przedstawicieli medycznych. Lekarze mają zaznaczać, jak pacjenci reagują na dany lek. Za każdą ankietę otrzymują kilkadziesiąt złotych. - Można więc wypełnić 20 od ręki i zarobić 1 tys. zł - mówi jeden z lekarzy. Firma nie korzysta z wyników ankiety, lecz chce, by lekarz sprzedawał konkretny lek.

Więcej czytaj w "Dzienniku Gazecie Prawnej">>