Min. pracy: Matki IV kwartału nie mają szans. Musielibyśmy cofnąć się w czasie

- Zawsze musi być i będzie grupa, która poczuje niedosyt - powiedział na antenie radia RMF FM Władysław Kosiniak-Kamysz. Minister pracy odpowiedział w ten sposób na pytanie o to, w czym matki IV kwartału są gorsze od tych z I. Chodzi o kobiety, które zgodnie z przepisami, które wejdą w życie we wrześniu, nie dostaną rocznego urlopu macierzyńskiego

Czy matki czwartego kwartału mają szansę na roczny, płatny urlop macierzyński? - To jest po prostu niemożliwe - powiedział Kosiniak-Kamysz w "Kontrwywiadzie" RMF FM. - W ustawie założyliśmy ciągłość poszczególnych urlopów po sobie. Urlop macierzyński, dodatkowy urlop macierzyński muszą następować w pierwszym roku życia dziecka. Musielibyśmy cofnąć się w czasie, żeby to zmienić - dodał.

Na uwagę, że wcześniej minister pracy zaklinał się, iż nie ma szans na znalezienie pieniędzy nawet dla matek pierwszego kwartału, a Donald Tusk je znalazł, Kosiniak-Kamysz odparł, że jest z tego powodu "ogromnie szczęśliwy". - Wtedy pieniędzy nie było. To samo mówił wówczas premier. Przestrzeń finansowa się znalazła, możemy udzielić tego wsparcia. Nie traktuję tego [znalezienia środków finansowych przez Tuska - red.] jak pstryczka - dodał.

Więcej o: