Passent: "Gowin, zamieszanie w koalicji, zegarki Nowaka? To wszystko mieszanie herbaty bez cukru..."

Daniel Passent na swoim blogu na stronie Polityka.pl komentuje wydarzenia minionego tygodnia, konkludując je w skrócie: mieszanie herbaty bez cukru. Do czego się odnosi? Głosowania przeciwko reformie sądownictwa, plotek o możliwym odejściu Gowina z PO oraz zegarków Sławomira Nowaka.

Passent na blogu krótko podsumowuje m.in. zeszłotygodniowe głosowanie nad reformą sądownictwa, zauważając, że bynajmniej nie doprowadzi ona do rozpadu koalicji rządzącej. A chodzi o fakt, że wszystkie partie, poza PO, głosowały za uchwaleniem obywatelskiej ustawy o okręgach sądowych, która ma przywrócić stan sprzed reformy ministra Jarosława Gowina.

"PSL musi dbać o swoją klientelę małomiasteczkową i wiejską, a ponadto musi od czasu do czasu podskoczyć, żeby wykazać się samodzielnością i odpierać zarzuty, że jest przystawką Platformy. Prezes Piechociński musi pokazać, że jest samodzielny. I tyle" - konkluduje wydarzenie dziennikarz tygodnika "Polityka".

"Gowin? Z PO nie wystąpi"

W zeszłym tygodniu pojawiało się również dużo spekulacji na temat przyszłości ministra Gowina, który - po odwołaniu go przez premiera z funkcji ministra sprawiedliwości - mógłby opuścić rządzącą partię. To jednak - zdaniem Passenta - nie nastąpi. "W ślad za nim poszliby nieliczni, albo wręcz nikt; nie utworzy własnego ugrupowania, gdyż doświadczenie pp. Ziobry, Kurskiego, Bielana, Kowala, Jakubiak, Kempy i innych stanowi wystarczającą przestrogę, by nie wybijać się na niezależność" - uważa publicysta.

A słynne już zegarki ministra Sławomira Nowaka? "To jest w ogóle niepoważne, żeby dorosły człowiek pożyczał i bawił się zegarkami" - punktuje Passent, zauważając, że i tak prawo tego nie zabrania. "Jeżeli CBA podtrzyma zarzuty o korupcję, to premier się z ministrem rozstanie, ale wcześniej nie powinien, gdyż trudno po każdej publikacji zwalniać ministrów" - podkreśla na swoim blogu dziennikarz.

Cały wpis na stronie internetowej tygodnika "Polityka" >>>

Więcej o: