Dalajlama: Moim następcą może być kobieta

- Dalajlama, duchowy przywódca Tybetańczyków nie wyklucza, że jego następcą będzie kobieta - napisał Huffington Post. Jego zdaniem kobiety mają większy potencjał.

Cathy Newman, prezenter kanału 4 News, niedawno zapytał buddyjskiego przywódcę, czy będzie zadowolony, jeśli jego następcą będzie kobieta. Dalajlama bez wahania, odpowiedział "tak". - Myślę, że byłoby to dobre. Kobiety są znacznie silniejsze. Teraz mamy XXI wiek ... kobiety mają większy potencjał, więc powinny zająć bardziej aktywną rolę w promocji wrażliwości międzyludzkiej - oświadczył.

Dalajlama po raz pierwszy o możliwości zastąpienia go przez kobietę mówił w 2007 roku. - Jeśli kobieta okaże się bardziej użyteczna od mężczyzn, nie wykluczam takiej formy wcielenia - powiedział wczoraj duchowy przywódca Tybetańczyków - Jeśli kobieta okaże się bardziej użyteczna od mężczyzn, nie wykluczam takiej formy wcielenia - mówił duchowy przywódca Tybetańczyków w trakcie wizyty we Włoszech.

78-letni Dalajlama obawiał się, że po jego śmierci to chińskie władze wybiorą jego następcę, i chce to zrobić sam za życia. Nie wykluczył, że zamiast tradycyjnego szukania nowego wcielenia Dalajlamy ogłosi referendum wśród Tybetańczyków na świecie.

Więcej o: