Donald Tusk pozwał "Nie" za "primaaprilisowy żart"

Donald Tusk pozwał wydawcę tygodnika "Nie" za naruszenie dóbr osobistych. Portal Gazeta.pl dotarł do treści pozwu, w którym premier domaga się przeprosin m.in. na portalu Pudelek.pl. "Nie" pod koniec marca opublikował fałszywy stenogram z rozmów premiera podczas meczu Polska-Ukraina. - Wiele osób potraktowało tę publikację śmiertelnie poważnie - mówił w Radiu TOK FM rzecznik rządu Paweł Graś.

Wydawca tygodnika, spółka Urma, otrzymał już pozew, trafi on także do Sądu Okręgowego w Warszawie - podał Press.pl. Tę informację potwierdził w rozmowie z TOK FM Paweł Graś. - Taki pozew wpłynął. Jest to jednak pozew prywatny. Donald Tusk złożył go jako osoba prywatna, a nie premier RP - podkreśla Graś. - Ten "żart" pojawił się w piątek, a prima aprilis był w poniedziałek. Przez to wiele osób potraktowało tę publikację śmiertelnie poważnie, zaczęła ona funkcjonować w przestrzeni publicznej. Część dziennikarzy komentowała nawet rzekome słowa premiera zupełnie na poważnie - podkreślił rzecznik rządu.

Kontrowersyjny żart

Pozew dotyczy publikacji tygodnika "Nie", która ukazała się pod koniec marca. Redakcja opublikowała rzekome stenogramy z podsłuchanej rozmowy Donalda Tuska z innymi politykami podczas meczu Polska-Ukraina. Jak sugerował tekst, premier oraz m.in. Grzegorz Schetyna w niewybredny sposób komentowali m.in. stroje innych znanych osób, które pojawiły się na stadionie. Padały zdania typu: "Ale czapkę przyniósł i wciąż z tym tabletem...".

O publikacji napisała część portali internetowych, w tym plotkarski Pudelek.pl.

W kolejnym numerze redakcja "Nie" wyjaśniła, że publikacja była żartem z okazji 1 kwietnia.

Pozew wpłynął

"Treść artykułu i jego kontekst miały poniżyć powoda w oczach opinii publicznej i wywołać przekonanie, że premier sprawujący władzę w Polsce jest pozbawiony zasad etycznych" - argumentują w pozwie przedstawiciele premiera. Dotarliśmy do jego treści:

Zobacz pełną treść pozwu >>

Donald Tusk domaga się przeprosin w tygodniku "Nie" i na stronie internetowej gazety, a także na portalach Gwizdek24.se oraz Pudelek.pl - informuje Press. Redaktorem naczelnym "Nie" jest Jerzy Urban.

Więcej o: