Niemcy: przynajmniej 20 osób w szpitalach. W kanapkach była trutka na szczury

Niemiecka policja sprawdza, czy pakowane kanapki zawierały trujące substancje. 25 osób, które zjadło kanapki, jest hospitalizowanych. ?Na wszelki wypadek?.

Podejrzane kanapki ktoś zostawił przy drzwiach wejściowych do firmy znajdującej się w północno-zachodnich Niemczech, w mieście Vechta. Była na nich karteczka z informacją, że jest to prezent dla pracowników firmy. Z informacji przekazanych przez niemiecką policję wynika, że 25 osób zdążyło zjeść kanapki, zanim ktokolwiek zorientował się, że jest na nich dziwna substancja.

Rzecznik policji Klaus Koesterke powiedział dziś, że żaden z hospitalizowanych nie ma na razie objawów zatrucia. Służby nie wykluczają jednak, że na kanapkach mogła być substancja, która działa powolni, wysłali więc próbki na badania do stolicy kraju Berlina.

Więcej o: