PiS chce zmian w policji. Szef MSW nie boi się starcia z opozycją

Największym wyzwaniem dla szefa MSW, Bartłomieja Sienkiewicza, jest policja. - Nie poprzez zaniedbania czy zły stan korpusu policyjnego. Bo to świetni ludzie. Ale dlatego, że policjanci mają największy kontakt z obywatelami - tłumaczył w TOK FM. I zapewniał, że nie boi się potyczki z PiS w sprawie policji. Prawo i Sprawiedliwość domaga się m.in. odwołania komendanta głównego policji.

Bartłomiej Sienkiewicz jest ministrem spraw wewnętrznych od pięciu tygodni. I już musi się szykować do poważnego starcia z opozycją. Bo PiS chce odwołania szefa policji Marka Działoszyńskiego. Zdaniem największej partii opozycyjnej komendant nie radzi sobie z nadzorem nad policją. I likwiduje posterunki. Prawo i Sprawiedliwość chce zwołania specjalnego posiedzenia sejmowej komisji spraw wewnętrznych.

Szef MSW zapewniał w "Poranku Radia TOK FM", że nie boi się "ciężkich przepraw w Sejmie". - Rozumiem, że opozycja wykonuje swoją rzemieślniczą robotę - stwierdził. I podkreślał, że udział w posiedzeniu komisji pozwoli na rozwianie wszelkich wątpliwości dotyczących policji. - Parlament powinien być informowany o tym, jak wygląda sytuacja, jakimi racjami kieruje się minister. Cieszę się z tego wniosku opozycji, bo będzie pierwsza okazja, żeby o tym porozmawiać - mówił szef MSW.

Policja jest najważniejsza

Spotkanie z posłami może być wyjątkowo interesujące, bo min. Sienkiewicz przyznał, że policja to dla niego największe wyzwanie. - Nie poprzez zaniedbania czy zły stan całego korpusu policyjnego, bo to świetni ludzie, fachowcy, dobrze przetrenowane struktury. Ale dlatego, że policjanci, spośród wszystkich służb mundurowych, mają największy kontakt z obywatelami.

Minister nie ma wątpliwości, że nawet wbrew protestom trzeba kontynuować zmiany w policji. - Jarosław Kaczyński mówił, że państwo się cofa. Likwidowane są posterunki policji, sądy. Ale my nie opowiadamy o świcie z XIX wieku, kiedy w każdej małej miejscowości były wszystkie elementy władzy i państwa. Jesteśmy w trakcie wielkiej przemiany społecznej. Oczywiście, możemy pilnować modelu rodem z monarchii habsburskiej, ale nie ma powrotu do tego świata. Reforma policji jaką przeprowadzamy jest odpowiedzią na tą wielką zmianę cywilizacyjną i społeczną, jaką przechodzi Polska - uważa min. Bartłomiej Sienkiewicz.

Więcej o: