Premier Ukrainy podał się do dymisji. Na ujawnionych nagraniach krytykował prezydenta Zełenskiego

Premier Ukrainy Ołeksij Honczaruk złożył na ręce prezydenta Wołodymyra Zełenskiego podanie o dymisję. Biuro prezydenta potwierdziło tę informacje, zaznaczając jednak że wniosek nie został jeszcze rozpatrzony. W środę w ukraińskich mediach pojawiły się nagrania audio, na których człowiek o podobnym do Honczaruka głosie nieprzychylnie wypowiadał się o nowym prezydencie Ukrainy.

W piątek premier Ukrainy Ołeksij Honczaruk złożył na ręce prezydenta Ukrainy podanie o dymisję. Dokument dotarł już na biurko Wołodymyra Zełenskiego, jednak ten nie podjął decyzji co do dalszych losów Honczaruka. 

Premier Ukrainy Ołeksij Honczaruk podał się do dymisji. To efekt taśm jakie pojawiły się w mediach

Dwa dni temu w ukraińskich mediach pojawiły się nagrania audio, na których człowiek o podobnym do Honczaruka głosie mówił "o prymitywnym" wyobrażeniu prezydenta Zełenskiego na temat gospodarki, samego siebie nazywając "profanem" w ekonomii. Nagrania miały zostać zarejestrowanego w połowie grudnia, podczas narady szefa rządu m.in. z minister finansów Oksaną Markarową, wiceprezesem Narodowego Banku Ukrainy Kateryną Rożkową oraz zastępczynią szefa biura prezydenta Julią Kowaliw, która oświadczyła później, że to nie jej głos został tam utrwalony.

- Z opublikowanych nagrań miało wynikać, że ja i mój zespół nie szanujemy prezydenta, który jest naszym politycznym przywódcą. Zostałem premierem, by realizować program prezydenta. Jest on dla mnie wzorem uczciwości. Aby uniknąć wątpliwości, co do mojego stanowiska wobec niego, napisałem wniosek o rezygnację i przedłożyłem go prezydentowi" - napisał na Facebooku Honczaruk.

Honczaruk - blisko związany ze politycznym środowiskiem Zełenskiego - objął funkcję premiera 29 sierpnia 2019 roku. 

>>> Oko na świat. Konflikty USA - Iran a ceny ropy naftowej

Zobacz wideo
Więcej o: