Piechociński, Kamiński, Hojarska, Godson, czyli kto się może wstydzić swojego wyborczego wyniku

Wraz z kolejnymi danymi publikowanymi przez PKW wiemy coraz więcej o największych zwycięzcach, ale i przegranych tych wyborów. Okazuje się, że wielu znanych, ciekawych lub popularnych kandydatów w Sejmie nie zobaczymy, bo choć ich partie weszły do parlamentu, oni sami przegrali w lokalnej rywalizacji z innymi kandydatami. Z kolei inni, choć weszli do Sejmu, nie zawdzięczają tego swoim osobistym wynikom.
Janusz Piechociński Janusz Piechociński PRZEMEK WIERZCHOWSKI

Piechociński, Kamiński, Hojarska, Godson, czyli kto się może wstydzić swojego wyborczego wyniku

Najgłośniej chyba komentowany jest wynik Janusza Piechocińskiego - lidera PSL i wicepremiera, który w okręgu podwarszawskim zdobył zaledwie 8005 głosów i nie dostał się do Sejmu. Zeby uzmysłowić sobie skalę tej porażki, wystarczy spojrzeć na inne wyniki w tym okręgu: Piechociński przegrał m.in. z Małgorzatą Kidawą-Błońską (ponad 80 tys. głosów), Mariuszem Błaszczakiem (73 tys. głosów), a także z ?jedynką? Razem - szerzej nieznaną Justyną Samolińską (8817 głosów). Ale spektakularnych porażek znanych kandydatów jest więcej?

Michał Kamiński Michał Kamiński Marcin Stepien AppleMarkC%#

Piechociński, Kamiński, Hojarska, Godson, czyli kto się może wstydzić swojego wyborczego wyniku

Jeszcze gorszy od Piechocińskiego wynik w tym samym podwarszawskim okręgu uzyskał Michał Kamiński, który startował z drugiego miejsca listy PO. Dostał tylko 5877 głosów, przegrywając m.in. z synem Janusza Korwin-Mikkego Kacprem (7059 głosów).

Jan Bury, poseł PSL, w Sejmie Jan Bury, poseł PSL, w Sejmie Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Piechociński, Kamiński, Hojarska, Godson, czyli kto się może wstydzić swojego wyborczego wyniku

Jak wynika z danych PKW, słabo poszło też Janowi Buremu, który w Rzeszowie zdobył tylko 5293 głosy. Przypomnijmy, że jak podaje TVN24 Buremu prokuratura chce postawić zarzuty "nakłaniania wysokich rangą funkcjonariuszy publicznych do niezgodnego z prawem wpływania na wyniki konkursu na stanowiska szefów delegatury NIK w Rzeszowie i wpływania na wyniki kontroli prowadzonej przez NIK w jednej z podkarpackich gmin".

Piechociński, Kamiński, Hojarska, Godson, czyli kto się może wstydzić swojego wyborczego wyniku

O porażce może także mówić Danuta Hojarska, dawna posłanka Samoobrony, która startowała w Gdańsku z pierwszego miejsca listy Zbigniewa Stonogi. Z danych na stronie PKW wynika, że dostała tylko 408 głosów. Dla porównania, gdy należała do Samoobrony, w wyborach parlamentarnych w 2005 roku zdobyła aż 10 155 głosów.

Piechociński, Kamiński, Hojarska, Godson, czyli kto się może wstydzić swojego wyborczego wyniku

Niewiele osób postawiło krzyżyk także przy nazwisku byłego policyjnego negocjatora, autora książek i popularnego telewizyjnego komentatora spraw związanych z policją - Dariusza Lorantego. Startujący w Warszawie z list PSL Loranty zdobył tylko 252 głosy.

Ludwik Dorn na Radzie Krajowej PO Ludwik Dorn na Radzie Krajowej PO S^AWOMIR KAMIÄSKI

Piechociński, Kamiński, Hojarska, Godson, czyli kto się może wstydzić swojego wyborczego wyniku

W mediach głośno było także o znikomym poparciu, jakiego mieszkańcy Radomia udzielili Ludwikowi Dornowi - byłemu ministrowi, nazywanemu w przeszłości ?trzecim bliźniakiem? współpracownikowi braci Kaczyńskich. Startujący obecnie z list PO polityk zdobył tylko 1571 głosów. Dornowi nie pomogło nawet dobre, drugie miejsce na radomskiej liście.

Błażej Poboży Błażej Poboży Fot. YouTube.com / PiS / https://www.youtube.com/watch?v=okNfhEaR86M

Piechociński, Kamiński, Hojarska, Godson, czyli kto się może wstydzić swojego wyborczego wyniku

Słabo poradził sobie również znany politolog i komentator polityczny z UW - dr Błażej Poboży, który startował w stolicy z listy PiS. Uzyskał zaledwie 2528 głosów. 'Radość z sukcesu listy burzy trochę moja indywidualna przegrana. Sam, jak i osoby pomagające w mojej indywidualnej kampanii daliśmy z siebie naprawdę wszystko. Były spoty, kampania zewnętrzna, indywidualne spotkania z wyborcami. Czegoś zabrakło i teraz jako politolog muszę zmierzyć się z tym ostatnim zadaniem mojej kampanii' - skomentował na Facebooku swoje wyniki Poboży.

John Godson John Godson Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Piechociński, Kamiński, Hojarska, Godson, czyli kto się może wstydzić swojego wyborczego wyniku

Słaby wynik zanotował także John Abraham Godson, który w Łodzi kandydował z list ludowców. Popularny w przeszłości polityk PO i Polski Razem Jarosława Gowina dostał tylko 1402 głosy.

Piechociński, Kamiński, Hojarska, Godson, czyli kto się może wstydzić swojego wyborczego wyniku

Kolejnym politykiem PSL, który nie może cieszyć się ze swojego wyniku jest Józef Zych. W okręgu gorzowskim wieloletni poseł ludowców (w Sejmie był nieprzerwanie od 1989 roku!) dostał zaledwie 4784 głosy i w efekcie nie zobaczymy go w Sejmie.

Dariusz Dziekanowski Dariusz Dziekanowski KUBA ATYS

Piechociński, Kamiński, Hojarska, Godson, czyli kto się może wstydzić swojego wyborczego wyniku

Wejść do parlamentu nie udało się też byłemu piłkarzowi i trenerowi Dariuszowi Dziekanowskiemu. Radny sejmiku mazowieckiego, startujacy z ramienia PO, zdobył w okręgu podwarszawskim zaledwie 1991 głosów. Podobnie słaby wynik (ok. 1300 głosów) uzyskał inny były sportowiec - Jan Tomaszewski. który startował w okręgu łódzkim.


Więcej o: