Myślisz, że dzik z Karwi przebił wszystko? Miejsca 2. i 1. pokażą ci, jak bardzo się mylisz [Ranking #BoPolska]

Politycznymi przepychankami i nieparlamentarnymi gestami w Sejmie żyją ci, którzy na co dzień interesują się polityką. Ale to przyziemne sprawy - zwłaszcza te na granicy bariery absurdu - elektryzują najbardziej. A takich, przy których i negatywne, i pozytywne emocje przejmują nad nami kontrolę, w Polsce na pewno nie brakuje. Ranking "#BoPolska" jest tego żywym przykładem.
bopolska bopolska Generalna Inspekcja Transportu Drogowego/YouTube/Robert Nowak

Myślisz, że dzik z Karwi przebił wszystko? Miejsca 2. i 1. pokażą ci, jak bardzo się mylisz [Ranking #BoPolska]

Politycznymi przepychankami i nieparlamentarnymi gestami w Sejmie żyją ci, którzy na co dzień interesują się polityką. Ale to przyziemne sprawy - zwłaszcza te na granicy bariery absurdu - elektryzują najbardziej. A takich, przy których i negatywne, i pozytywne emocje przejmują nad nami kontrolę, w Polsce na pewno nie brakuje. Ranking "#BoPolska" jest tego żywym przykładem.

PRZEJDŹ DALEJ: Myślisz, że dzik z Karwi przebił wszystko? Miejsca 2. i 1. pokażą ci, jak bardzo się mylisz [Ranking #BoPolska]

Odcinkowy pomiar prędkości Odcinkowy pomiar prędkości Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta

10. Zamontowali system pomiaru prędkości za 270 tys. zł. Nie działa, bo... Absurd

Odcinkowy pomiar prędkości, zainstalowany na trasie Sulechów - Kargowa, nie jest dla miejscowych kierowców żadną nowością. System zamontowano mniej więcej rok temu, ale już nikt nie zwraca na niego uwagę. Czemu?

Jak donosi "Gazeta Lubuska", problem tkwi w tym, że kamery są ślepe, bo akurat w tym miejscu nie ma prądu. Więcej - nigdy nie zainstalowano przyłączy energetycznych.

Okazuje się więc, że nowoczesny system, na który wydano około 270 tys. zł, nigdy jeszcze nie działał.

Kierowca mazdy próbuje rozjechać kierowcę bmw Kierowca mazdy próbuje rozjechać kierowcę bmw Policja Dolnośląska

9. Pirat drogowy z mazdy próbuje rozjechać kierowcę bmw. A wtedy ten...

Najpierw kierujący mazdą prawie doprowadził do zderzenia czołowego z innym samochodem. Gdy kierowca bmw zatrzymał się i wysiadł z auta, by zwrócić uwagę nieodpowiedzialnemu mężczyźnie, ten dwukrotnie najechał na niego, uderzając zderzakiem w nogi.

Zszokowany kierowca bmw w ostatniej chwili wskoczył na próg swojego samochodu, unikając w ten sposób kolejnego uderzenia. "Sprawca uderzył jednak w drzwi samochodu pokrzywdzonego, urywając je, a następnie odjechał. W tym czasie w samochodzie pokrzywdzonego znajdował się też 3-letni bratanek" - informuje asp. szt. Paweł Petrykowski.

Foka niedaleko Grudziądza Foka niedaleko Grudziądza Youtube.com/Wędkarstwo Grudziądz

8. Chcieli łowić ryby w rzece, a natknęli się na... fokę. I nagrali, jak się wynurza

Wędkarze z okolic Grudziądza w województwie kujawsko-pomorskim natknęli się na fokę. Zwierzę pływało w Wiśle. Nagranie ze "spotkania" z foką trafiło do sieci.

Pracownicy Fokarium w Helu o foce pływającej w Wiśle dowiedzieli się od naszej redakcji. - To nie pierwsza taka sytuacja, gdy foka opuszcza środowisko morskie, bada różne miejsca i jest znajdowana np. w Wiśle - mówi dr Iwona Pawliczka, kierownik stacji morskiej Uniwersytetu Gdańskiego.

- Jeśli znajdzie tam pożywienie, może tam zostać na dłużej. Najprawdopodobniej jednak wróci do morza, bo tam będzie mogła znaleźć partnera - uważa dr Pawliczka.

7. "Bareja wiecznie żywy". Urzędnicy z ratusza publicznie wymigują się od koszenia trawy. Na Facebooku

Osoby śledzące na Facebooku profil Łukasza Puchalskiego, pełnomocnika prezydentaWarszawy ds. komunikacji rowerowej, byli świadkami urzędniczego ping-ponga. Poszło o ulicę Bukowińską, a konkretnie o nieskoszoną trawę i wystające gałęzie.

Łukasz Puchalski skierował sprawę do Zarządu Oczyszczania Miasta. ZOM stwierdził jednak w komentarzu, że to zadanie Urzędu Dzielnicy Mokotów. A urząd znów odbił piłeczkę do Zarządu Oczyszczania Miasta.

Co na to ZOM? "Przekazanie terenów zieleni jeszcze nie miało miejsca" - napisali urzędnicy. Na tym wymiana zdań się zakończyła. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

6. Maturzyści przez weekend koczowali przed uczelnią. Tak wyglądała rekrutacja na poznański AWF

Namioty, śpiwory i lista kolejkowa - tak wygląda rekrutacja na fizjoterapię na Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu. Dziesiątki osób spędziły weekend przed siedzibą uczelni.

W tym roku o przyjęciu na studia decyduje kolejność zgłoszeń, a nie wyniki z matury lub testy sprawnościowe. Rejestracja kandydatów rozpoczęła się w poniedziałek o godzinie 8, ale pierwsi maturzyści pojawiali się przy AWF-ie już w sobotę rano.

- To jest masakra. Tata mi powiedział, że jak za komuny - mówił w rozmowie z TVN24 jeden z czekających przed AWF-em kandydatów.

Jechał kradzionym volvo z kradzioną lawetą, a na niej kradziony mercedes. Zatrzymała go policja Jechał kradzionym volvo z kradzioną lawetą, a na niej kradziony mercedes. Zatrzymała go policja Generalna Inspekcja Transportu Drogowego

5. Jechał kradzionym volvo z kradzioną lawetą, a na niej kradziony mercedes. Zatrzymała go policja

Samochód volvo, doczepiona do niego laweta i znajdujący się na niej mercedes - ten zespół pojazdów jadący przez Dolny Śląsk przykuło uwagę inspektorów transportu drogowego.

Kierowca volvo został zatrzymany. 41-latek nie miał dokumentów dotyczących pochodzenia aut. Jak się później okazało, każdy z trzech pojazdów został skradziony w Holandii i znajdował się w europejskim rejestrze. Mężczyzna nie miał też koniecznych uprawnień do kierowania.

Antoni Macierewicz Antoni Macierewicz Agencja Gazeta

4. Żołnierze na służbie u o. Rydzyka. Przygotowali i wydawali posiłki. Powód? Nie zgadniesz

Kościół pw. Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II został konsekrowany maju. Uroczystości przewodniczył legat papieża Franciszka, kardynał Zenon Grocholewski. List wysłał prezydent RP, uczestników mszy pozdrowił z Rzymu papież Franciszek, a na miejscu pojawiła się Beata Szydło z ministrami oraz Jarosław Kaczyński.

Sam przebieg konsekracji kościoła wybudowanego przez ojca Tadeusza Rydzyka pozostałby pewnie bez echa i już dawno nikt by o nim nie pamiętał, gdyby nie interpelacja Joanny Scheuring-Wielgus.

"Uczestnikom uroczystości wojsko serwowało m.in. darmową grochówkę w ilości ok. siedmiu tysięcy porcji" - stwierdziła w piśmie do Antoniego Macierewicza posłanka Nowoczesnej.

Wygląda na to, że wojskowi... faktycznie wydawali, a na dodatek przygotowali posiłki dla przybyłych na uroczystość gości. Jak czytamy w odpowiedzi sekretarza stanu Bartosza Kownackiego: Wojsko przygotowało i wydało odpłatny posiłek celem zabezpieczenia uroczystości konsekracji kościoła w Toruniu. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Dzik na plaży w Karwi Dzik na plaży w Karwi YouTube/Robert Nowak

3. "Jezu! Atakuje ludzi!". Dzik wybiegł z morza i poturbował plażowiczów [WIDEO]

Dzik zawędrował na plażę w Karwi z pobliskiego lasu - pisze lokalny portal puck.naszemiasto.pl. Widocznie zabłądził do wody, bo część plażowiczów zobaczyła go dopiero jak wybiegał z morza. Zwierzę nie mogło znaleźć wyjścia i miotało się między parawanami. Sytuację widać na nagraniach umieszczonych w serwisie YouTube:

Radny zaatakował reportera i operatora programu Radny zaatakował reportera i operatora programu "Interwencja" Fot.

2. Radny ruszył ze szczotką na ekipę Polsatu. "Wyp... z podwórka!". A potem zadał cios. Polała się krew

O radnym z Wołczyna zrobiło się głośno, gdy półtora roku temu jeden z mieszkańców przyłapał go na nielegalnym wylewaniu szamba. Nieczystości trafiły na posesję pana Dariusza; mężczyzna zrobił wtedy Ludwikowi B. kilka zdjęć. - Po tym incydencie radny, jadąc samochodem, groził mi, pokazywał różne gesty, m.in. podrzynania gardła ? opowiadał pan Dariusz w rozmowie z reporterem programu "Interwencja", który emituje Polsat.

Straż miejsca wielokrotnie karała Ludwika B. mandatami, przed sądem w Kluczborku toczyły się dwie sprawy przeciwko radnemu: jedna dotyczyła właśnie wywozu szamba na prywatną posesję, druga - brawurowej jazdy przez miasto. W końcu sprawę opisała "Nowa Trybuna Opolska"; wtedy politykiem zainteresował się Polsat.

Gdy dziennikarze chcieli porozmawiać z radnym, radny odmówił i kazał im wypier...lać. - Zaczęliśmy wycofywać się, ale cała czas zadawałem pytania radnemu. Pytałem go, dlaczego wylewał nielegalnie szambo. Wtedy radny chwycił drąg i rzucił się na nas - mówi w rozmowie z portalem nto.pl Artur Borzęcki, dziennikarz stacji.

Incydent z Wołczyna został pokazany w programie Polsatu. Całe nagranie można obejrzeć TUTAJ >>>

1. Babcia pana Bartosza ma 87 lat. Konsultację lekarską wyznaczono na 2024 rok

Pani Maria, babcia pana Bartosza, ma 87 lat, cierpi na zwyrodnienie stawów. Lekarze z jednego ze szpitali w województwie opolskim stwierdzili, że potrzebna jest operacja stawów kolanowych. Termin konsultacji wyznaczono jednak dopiero... za 8 lat.

- Babcia ma pierwszą konsultację 9 grudnia 2024 roku. Będzie miała wtedy 95 lat i nie mam wątpliwości, że będzie się wtedy cieszyła o wiele lepszym zdrowiem i pamięcią niż ja - napisał w emocjonalnym wpisie na Facebooku Bartosz Sadulski. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Więcej o: